Logowanie / Rejestracja Koszyk: 0 szt. 0
Dzisiaj jest Wtorek 20 października 2020. Od wczoraj dodano 2125 ceny w 23 kategoriach. Życzymy miłego dnia.
Tu jesteś: Start  »  Globalny rynek śliwek

Globalny rynek śliwek

śliwki
  |   Źródło:
Jak wygląda sytuacja n światowym rynku śliwek w ostatniej dekadzie sierpnia 2020 roku?

Zbiory śliwek w północno-zachodniej Europie zwykle nie są dobrym źródłem dochodu dla sieci, ale w tym roku ceny są wysokie. Tu i ówdzie na rynku występują nawet niedobory. Norwegia ucierpiała szczególnie mocno, ponieważ 80 procent tamtejszych zbiorów zostało utraconych z powodu opadów śniegu w maju. Rynek śliwek w tym sezonie charakteryzuje się również utratą brazylijskiego rynku dla śliwek hiszpańskich. Doprowadziło to do nieco większej konkurencji dla Stanów Zjednoczonych na rynku północnoamerykańskim oraz dla Turcji w Indiach i Azji Południowo-Wschodniej.

Holandia: Dobra cena
Areał przeznaczony pod śliwki został w ostatnich latach nieco zmniejszony, co dosłownie i w przenośni przynosi w tym roku owoce. „W ostatnich latach śliwki nie były aż tak opłacalne, ale w tym sezonie ceny są dobre. Cena Reine Victoria wynosi około 2 euro” - mówi sprzedawca owoców z północy kraju. „W innych latach czasami występowała nadwyżka, ale teraz są tu i tam nawet niedobory. Hiszpańskie zasoby owoców pestkowych wysychają i możemy ładnie wypełnić tę lukę naszymi śliwkami. Również wakacje na północy kraju już się skończyły, co jest dobre dla popytu. „Sprzedaż holenderskich śliwek to głównie sprawa krajowa. Sezon Opala właśnie się zakończył, odmiana Jubileum jest równie dobra, jak wyprzedana, a teraz przechodzi się na Reine Victoria i odmiany objęte koncepcją Lazoet. Będziemy to kontynuować przez kolejne cztery tygodnie”.

Belgia: Nieco mniejsza ilość z powodu szkód spowodowanych wiosennymi przymrozkami
Ilość belgijskich śliwek na rynku jest porównywalna z zeszłoroczną. Początkowo oczekiwano, że produkcja będzie większa niż w zeszłym roku, ale część zbiorów została zniszczona przez mróz wiosną. Śliwki belgijskie będą dostępne na rynku przez około 5 do 6 tygodni. Jakość owoców wygląda dobrze. Fala upałów z zeszłego tygodnia spowodowała oparzenia słoneczne niewielkiej części śliwek, ale dotyczyło to tylko tych znajdujących się na szczycie drzewa. Popyt na belgijskie śliwki rośnie z każdym rokiem.

Niemcy: Sezon rozpoczął się wyjątkowo wcześnie
Śliwki krajowe dominują obecnie w niemieckim handlu, zwłaszcza odmiany Top, Hanita i Cacaks Schöne. Hiszpania i Włochy eksportują większe partie, podczas gdy udział śliwek z Europy Wschodniej wydaje się spadać, z wyjątkiem bośniackiej odmiany Stanley. Ponieważ podaż sama w sobie była więcej niż wystarczająca, pojawiły się trudności w handlu mniejszymi lub niedojrzałymi owocami. Ceny wahały się od 1 euro/kg za towary bośniackie do 2 euro za krajowe Cacaks Schöne. Ponadto duże ilości są obecnie importowane z Polski, Czech i Serbii.

Krajowy sezon śliwkowy w Niemczech rozpoczął się w tym roku wyjątkowo wcześnie. W głównych obszarach upraw w Badenii-Wirtembergii i Nadrenii-Palatynacie zbiory już trwają. „Spodziewamy się nieco mniejszych zbiorów z powodu wiosennych przymrozków; Jednak obecne szacunki są nadal pozytywne ”- mówią spółdzielnie w Middelbaden i Palatynacie.

W nowe odmiany inwestują również spółdzielnie producentów z południowych Niemiec. „Odmiana Franzi będzie zbierana komercyjnie po raz pierwszy w tym roku po trzyletniej fazie testów. Produkcja będzie oferowana w niemieckim handlu detalicznym ”, mówi Obstgroßmarkt Mittelbaden (OGM). VOG Ingelheim ogłosił niedawno, że we współpracy z hodowcami wprowadzi na rynek nowe odmiany.

W każdym razie niemiecki rynek wyróżnia się zamiłowaniem do „Zwetschgen”, specjalnej odmiany śliwek, która doskonale nadaje się do przetwórstwa przemysłowego (głównie do wyrobów piekarniczych). „Klasyczne śliwki stanowią tylko 10 procent naszej sprzedaży, reszta to„ Zwetschgen ”- mówi handlowiec. Te śliwki są szczególnie popularne o tej porze roku i dlatego często można je znaleźć na półkach sklepów.

Francja: Wyjątkowy rok ze względu na wczesne dojrzewanie
Bardzo wczesne dojrzewanie śliwek trwało od początku i przez cały sezon, co uczyniło ten rok wyjątkowym. W rezultacie dostawa również zakończy się wcześniej niż zwykle. Tegoroczne zbiory są o około jedną trzecią mniejsze niż w zeszłym roku; jednak mniejsze ilości zapewniają lepszą jakość przy wysokiej zawartości cukru. Ceny również w sezonie były całkiem dobre, ale popyt spadł.

Norwegia: zbiory śliwek zrujnowane przez opady śniegu
Rok 2019 był rekordowy dla norweskich śliwek, ale w tym sezonie sytuacja jest zupełnie inna. Z powodu opadów śniegu i mrozu w maju plantatorzy w kraju mają do czynienia ze spadkiem o ponad 80 procent. Norwescy producenci nigdy nie mieli tak złego sezonu. Zbiory szacowane są na 600-700 ton (w porównaniu do 1900 ton w zeszłym roku).

Włochy: Spodziewano się wyższych cen z powodu wiosennych przymrozków
Dobre ceny śliwek odnotowano w północnych Włoszech, ale oczekiwano, że będą one wyższeh. Na rynku hurtowym Vignola w Modenie jakość produktu jest dobra, a ceny wahają się od 0,80 do 3,00 euro/kg, w zależności od odmiany i wielkości. Rynek hurtowy Vignola jest jednym z najważniejszych dla śliwek. Prawie 60 procent śliwek zostało utraconych na skutek wiosennych przymrozków. Producenci spodziewali się wyższego popytu i cen. Regina to najpopularniejsza odmiana, której ceny wahają się od 2 do 3 euro/kg. Dużym zainteresowaniem cieszy się także Grossa di Felisio, którego ceny kształtują się na poziomie około 1,50 euro/kg.

Hiszpania: Utrata rynku brazylijskiego prowadzi do spadku cen
Wielkość produkcji śliwek w hiszpańskim regionie Estremadura, największego dostawcy owoców w Hiszpanii, jest o około 25 procent niższa niż w poprzednim sezonie. Chociaż pierwsza część sezonu była dobra pod względem popytu i cen, zaskakująca utrata rynku brazylijskiego doprowadziła do spadku cen w tym roku. Gdyby ten rynek nie został utracony, sezon prawdopodobnie byłby dobry, biorąc pod uwagę spadek produkcji w innych krajach, takich jak Włochy, Francja, Portugalia czy Grecja, z powodu mrozów i burz gradowych. Wiele firm z Estremadury zainwestowało dużo w eksport do Brazylii. W ubiegłym sezonie wysłano tam ponad 20 000 ton. Jest to bardzo atrakcyjny rynek ze względu na duży popyt na opakowania o wielkości 50 i więcej oraz pojemniki 9 kg. Dobre wyniki osiągnięte w tym kraju skłoniły wielu eksporterów do skupienia swych działań właśnie na tym kierunku.

Chociaż owoce są również do pewnego stopnia wysyłane na inne rynki krajów trzecich, takich jak Indie, Europa pozostaje jednym z głównych kierunków eksportu śliwek. Jednak w takim roku luki są coraz bardziej wypełniane przez lokalne produkcje. Ten rok był już trudny, ale co stanie się w przyszłym roku, jeśli hiszpańscy eksporterzy nadal nie będą w stanie eksportować do Brazylii lub Włoch, a inne tradycyjne kraje eksportowe będą miały normalne zbiory?

„Hiszpański sezon śliwkowy charakteryzował się niską wydajnością, zarówno w Estremadurze, jak iw pozostałej części Europy” - powiedział eksporter. „Ale hiszpańscy eksporterzy polegali na rynku brazylijskim. Sytuacja w tym sezonie jest niepokojąca”. Prawda jest taka, że ​​sektor owoców w Estremadurze jest silnie uzależniony od śliwek, ponieważ brzoskwinie i nektaryny zostały pozostawione w tyle i tracą na znaczeniu na rzecz innych hiszpańskich obszarów produkcyjnych.

Turcja: Powiększa się areał upraw śliwek
Śliwki uprawia się w całej Turcji, głównie wzdłuż wybrzeży Morza Śródziemnego i Morza Egejskiego. Produkcja stale rośnie wraz z zakładaniem nowych plantacji. W przyszłym roku spodziewane są kolejne wzrosty. W tym sezonie warunki pogodowe zapewniły dobrą wegetację owoców. Popyt na śliwkę japońską rośnie w Europie, ale Turcja wysyła większość z nich do krajów azjatyckich, takich jak Indie, Singapur, Hongkong i Malezja. Biorąc pod uwagę większy popyt, pomimo nieco wyższych cen, można powiedzieć, że klienci są skłonni zapłacić ponadprzeciętne ceny za japońską śliwkę.

Republika Południowej Afryki: plantatorzy zaniepokojeni głównie sytuacją w porcie
Producenci z RPA zwracają uwagę na warunki pogodowe. Jeśli chodzi o zaopatrzenie w wodę, sytuacja wygląda dobrze. Wystąpiło wystarczające opady deszczu i śniegu, co zapewniło trochę chłodu. Większość producentów może teraz wykorzystać nieco więcej światła słonecznego, aby ułatwić zapylanie śliwek w sadach. Najwcześniejsze odmiany zakończyły już fazę kwitnienia, a inne odmiany pojawią się w najbliższych tygodniach. Jednak zbyt silny wiatr i pochmurna pogoda mogą mieć negatywne konsekwencje dla zapylenia.

Jeśli chodzi o gospodarkę wodną, ​​sezon już teraz wygląda lepiej niż zeszłoroczny. Jednak plantatorzy śliwek są szczególnie zaniepokojeni sytuacją w porcie w Kapsztadzie, gdzie zgłaszane są duże opóźnienia w wysyłaniu przesyłek oraz koszty nakładów na energię elektryczną (której dostawy również regularnie zawodzą w kraju) oraz opakowania. Oszacowanie zbiorów nastąpi pod koniec przyszłego miesiąca. Pierwsze śliwki zbierane są w listopadzie.

Chiny: Drastyczny spadek eksportu śliwek
Śliwka Shuanghua jest obecnie najpopularniejszą na rynku chińskim. Średnia cena wynosi około 4 RMB/kg (0,49 euro/kg). Najbardziej ekskluzywną odmianą jest jednak śliwka Fengtang, której średnia cena wynosi około 72 RMB/kg (8,80 euro/kg). Ostatnio największą popularnością cieszy się śliwka Xiangcui, która jest uprawiana w coraz większej liczbie regionów. Ta odmiana jest również eksportowana do Azji Południowo-Wschodniej. Jednak w kwietniu warunki pogodowe były złe, co miało wpływ na jakość. Ze względu na koronawirusa i ekstremalne warunki pogodowe wolumen eksportu został w tym roku drastycznie zmniejszony. Co więcej, cena na rynku hurtowym spadła o prawie jedną trzecią. Chiński sezon eksportowy trwa od lipca do października. Stany Zjednoczone i Turcja są głównymi konkurentami Chińczyków w regionie.

Ameryka Północna: Konkurencja z Hiszpanii na rynku krajowym
Podaż śliwek w USA jest dość ograniczona. W Kalifornii występowały problemy z kwitnieniem niektórych odmian, co skutkowało mniejszymi ilościami. Wynika to głównie z faktu, że w fazie zapylania było zimno i deszczowo. Jednak owoce wiszące na drzewach są większe i dobrej jakości. W tej chwili producenci stoją przed nowymi wyzwaniami związanymi z pogodą. „Obecnie obserwujemy rekordowe upały w regionie, więc zbieramy dodatkowe śliwki” - mówi hodowca.

W tym roku na rynku krajowym występuje głównie konkurencja ze strony Hiszpanii, ponieważ kraj ten stracił Brazylię jako miejsce docelowe. „Zwykle nie widzimy tak wielu hiszpańskich śliwek na rynkach USA, Kanady i Meksyku, jak widzimy to w tym roku” - mówi handlowiec. Konkurencji nie ma jednak wiele, bo popyt na śliwki na rynku krajowym jest dobry, podobnie jak ceny. Z rekordowymi zbiorami w USA sytuacja wyglądałaby inaczej. Sami amerykańscy producenci również eksportują część swoich śliwek na rynki w Azji Południowo-Wschodniej, ale popyt tam jest również średni ze względu na hiszpańską konkurencję. Ceny zarówno na rynku krajowym, jak i eksportowym są wyższe niż przed rokiem.

Australia: Silny wzrost eksportu do Chin
Według najnowszych statystyk Hort Innovation w sezonie kończącym się w czerwcu 2019 roku produkcja śliwek w Australii była nieco większa niż w poprzednich latach. Wolumeny wzrosły o 8 procent do 32 241 ton, a wartość wzrosła o 4 procent do 75,7 mln AUD. Eksport wzrósł o 29 procent do 6 839 ton, a jego wartość wzrosła o 25 procent do 25 mln AUD. Eksport do Chin wzrósł szczególnie gwałtownie od czasu uzyskania dostępu do tego rynku, z zaledwie jednej tony w 2017 roku do 2604 ton w 2019 roku, co stanowi 38 procent międzynarodowej podaży Australii (największy udział na jakimkolwiek rynku międzynarodowym).

Nowa Zelandia: zobowiązanie do uprawy nowych odmian
Po przedwczesnym zakończeniu ostatniego sezonu plantatorzy śliwek z Nowej Zelandii mają nadzieję na dłuższą kampanię 2020/2021. Jeśli chodzi o eksport, sprzedaż śliwek jest znacznie niższa niż 60 ton zgłoszonych pięć lat temu, ale według Summerfruit NZ może to być początek trendu wzrostowego. W ubiegłym sezonie eksport wzrósł do nieco ponad 29 ton, z nieco ponad 21 ton pod koniec sezonu 2018/2019, przy czym głównym rynkiem zbytu owoców były Stany Zjednoczone.

Producenci śliwek z Nowej Zelandii wzywają do przetestowania nowych pomysłów, nowych odmian i dalszych badań nad korzyściami zdrowotnymi bogatych w antocyjany czerwonych śliwek, z których producent Hawke's Bay uzyskuje fenomenalne plony z drzew w wieku zaledwie trzech lat. Flavor Blast jest jedną z najnowszych odmian śliwek uprawianych w Nowej Zelandii i okazała się sukcesem.

Podobne
śliwki
2020-08-26 08:00
Mołdawia – ruszył eksport śliwek do UE
Eksport mołdawskiej śliwki ze zbiorów 2020 roku do UE (w tym do Polski) rozpoczął się wcześniej niż zwykle.
czytaj więcej
Śliwki
2020-08-25 12:00
Śliwki będą drogie, ale trzeba uważać
Na krajowym rynku śliwek utrzymują się relatywnie wysokie ceny i tak będzie do końca sezonu. Nie oznacza to, że producenci nie muszą uważnie śledzić rozwoju sytuacji.
czytaj więcej
śliwki
2020-08-06 09:00
Coraz bogatsza oferta polskich śliwek
Wachlarz odmian polskich śliwek na krajowym rynku hurtowym jest coraz bogatszy. A jak kształtują się ceny tych owoców?
czytaj więcej
śliwki
2020-02-20 12:00
Rosja – wzrost importu śliwek
Śliwki to najszybciej rosnący segment importu owoców w Rosji.
czytaj więcej
Dodaj komentarz
Dodając komentarz jako niezalogowany użytkownik, obok komentarza zostanie umieszczony Twój adres IP
Redakcja nie odpowiada za treści umieszczane w serwisie przez użytkowników. W przypadku pojawienia się treści uznawanych powszechnie za obraźliwe Redakcja podejmie starania mające na celu niezwłoczne usunięcie takich materiałów. W przypadku umieszczenia przez użytkownika treści uznawanych za obraźliwe lub innych treści niezgodnych z prawem, portal zastrzega sobie prawo do natychmiastowego i trwałego usunięcia z listy użytkowników.