Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Nie żałujmy sobie jabłek na Święta!

2014-12-17 18:14

Czy ktoś wyobraża sobie święta bez owoców cytrusowych? Chyba nie. To już wieloletnia tradycja, że na świątecznym stole musi znaleźć się patera z południowymi owocami, w tym przede wszystkim pomarańczami i mandarynkami. Chęć posiadania cytrusów jest bowiem głęboko zakorzeniona w podświadomości Polaków jeszcze od czasów poprzedniego ustroju, kiedy to szczytem marzeń było zdobycie kilograma pomarańczy, cytryn czy mandarynek dla dzieci.

Ważny element świątecznego menu

 

Cytrusy muszą być obowiązkowo, ale czy ktoś tak naprawdę wyobraża sobie święta bez jabłek? Mało kto się nad tym zastanawia, bo powszechność tych owoców jest oczywistością, ale owoce te są tak naprawdę nawet bardziej niezbędne w przedświątecznych przygotowaniach i w świątecznym menu niż cytrusy.

Jabłka dodaje się do wielu potraw, tworzy z nich specyficzne dodatki i robi świąteczne desery. W tym roku ze względu na specyfikę w handlu i ogólnopolski trend w konsumpcji tych owoców, warto pomyśleć o nich jeszcze cieplej i rozszerzyć menu o kolejne potrawy z jabłek. Oprócz kilku owoców do sałatki jarzynowej, czy do pieczeni z dzikiego drobiu można pobawić się w wiele ciekawych jabłkowych rozwiązań. A jakim się wtedy będzie „trendy”.

A może tak skusić się na powidła jabłkowe jako dodatek do mięs, a może zamiast kompotu z suszonych owoców zrobić kompot z jabłek z odrobiną cynamonu - na taki kompot na pewno łaskawszym okiem spojrzą nasi najmłodsi konsumenci, bo kompot z wędzonych śliwek może okazać się zbyt wyrafinowany w smaku dla dzieci.

A może zamiast wszechobecnego w polskich domach makowca na milion sposobów, zrobić ciasto z jabłkami - wybór jest przecież ogromny - może szarlotka, może tarta, może pieczone jabłka, może babeczki jabłkowe, może rolada, a może tak świąteczna strucla jabłkowa? Z jabłek można także zrobić piękne i całkowicie ekologiczne (zdatne do jedzenia) ozdoby choinkowe.

Okazuje się, że jabłka mają ogromny potencjał, który warto wykorzystać. Nie dość, że owoce te są smaczne, bardzo zdrowe, to jeszcze może okazać się, że święta pod znakiem jabłka staną się ciekawą odskocznią od rutyny, a przy tym będą mieć jakże modny w tych czas wydźwięk patriotyczny.

 

Gdzie kupować jabłka?

Wiadomo, że najłatwiej zrobić zakupy w jednym miejscu. Wielki hipermarket daje możliwość załatwienia sprawunków na raz, bez potrzeby rozdrabniania się. W sieciach handlowych można kupić także jabłka, warto jednak zwrócić uwagę skąd one pochodzą - na owocach z Polski powinny być naklejki mówiące o ich pochodzeniu, a jeśli takowych nie ma warto spojrzeć na bok kartonów, w których leżą - tam powinna znajdować się naklejka mówiąca o producencie owoców.

Zakupy w sieci to jedna z alternatyw, jeśli jednak ma się nieco więcej czasu, choćby na zakupy „bazarowe”, warto wybrać się na lokalne targowisko. A dlaczego? Jabłka tam sprzedawane pochodzą głównie z giełd - w przypadku Warszawy z Bronisz, gdzie owoce sprzedają bezpośrednio drobniejsi producenci.

Co to za różnica?

W tym roku sadownicy dostają za jabłka śmieszne pieniądze, a ci którzy próbują sprzedać jabłka na giełdzie na własną rękę, mają szansę otrzymać nieco większe pieniądze. Przykładowo sadownik oddający obecnie jabłka w dużym hurcie w tym także do sieci, dostaje za nie 50 - 60 groszy za kilogram, zaś ten który sprzedaje jabłka na giełdzie zarobi na nich od 70 do 1,20 zł za kilogram (resztę ceny zjadają „pośrednicy”). Z tego też względu jabłka na bazarach bywają niekiedy droższe od jabłek z „sieciówek”, kupując je jednak na targowisku ma się pewność, że producent dostanie z tego więcej niż po zakupie w dużym markecie.

 

 

 

 

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE