Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Ukraina – ruszył import ziemniaków z Polski

Zdaniem prezesa Ukraińskiego Związku Producentów Owoców i Warzyw (UPOA) Tarasa Basztannika Ukraina zaczęła już importować ziemniaki z Polski, ponieważ ceny bulw w tym kraju są niższe niż na Ukrainie. Rozpoczęcie importu ziemniaków w momencie, gdy magazyny są zapełnione krajowymi ziemniakami, to bardzo nieprzyjemny sygnał. Być może ukraińscy rolnicy też będą musieli obniżyć ceny na swoje produkty, co oznacza, że ​​w przyszłym roku otrzymają mniej środków na rozwój produkcji.

„Obecnie jest wielu producentów, którzy uprawiają ziemniaki nieefektywnie. Ponadto od dwóch lat importujemy produkty z Rosji i Białorusi, a w tym roku na początku lata rozpoczęliśmy import ziemniaków z Holandii, a teraz rozpoczął się również import z Polski. Wynika to z faktu, że w Polsce ceny i konsumpcja ziemniaków w segmentach HoReCa i przetwórczym znacząco spadły w wyniku lockdownu. W związku z tym duże ilości ziemniaków „wywierają presję” na ceny, które spadają poniżej kosztów”- wyjaśnia Taras Basztannik, krytykując wypowiedzi przedstawiciela większości parlamentarnej Ukrainy, że wsparcie państwa dla ukraińskiej uprawy ziemniaków jest zbędne.

„Dziś ceny ziemniaków na Ukrainie są dwukrotnie wyższe niż w Polsce. Ponadto, według moich informacji, w ostatnich dniach wielu dużych ukraińskich producentów zaczęło podnosić ceny sprzedaży swoich produktów. Podają, że ich zbiory ziemniaków w 2020 roku były niższe niż w 2019, więc spodziewają się dalszego wzrostu ich cen. Przecież obecnie hurtowe ceny ziemniaków na Ukrainie są o 40 procent niższe niż w tym samym okresie ubiegłego roku, co w opinii producentów ziemniaków jest niesprawiedliwe. Niemniej realia są takie, że UE zebrała już kilka milionów ton ziemniaków więcej niż może skonsumować z powodu gwałtownego spadku popytu ze strony placówek gastronomicznych, dlatego nadwyżka produkcji będzie sprzedawana po niskich cenach m.in. i na Ukrainę. I nie będziemy w stanie uniknąć kolejnej rundy importu, jeśli lokalni producenci utrzymają ceny na wysokim poziomie”, wyjaśnia Andrij Jarmak, ekonomista z działu inwestycji Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE