Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

Frutech 2026: polskie technologie i produkty dla śródziemnomorskiego ogrodnictwa

2026-10-07 12:07

Dla polskich producentów technologii, opakowań, maszyn i środków produkcji Frutech może być praktycznym wejściem na rynek włoski i do śródziemnomorskiej sieci kontaktów. Trzecia edycja targów odbędzie się 25–27 listopada 2026 r. w SiciliaFiera w Misterbianco koło Katanii.

Termin: 25–27 listopada 2026 r., godz. 9:30–17:30.
Miejsce: SiciliaFiera, Misterbianco – Katania, Włochy.
Informacje dla wystawców: www.frutech.it/en/.

Polska i Włochy – biznes już istnieje

Włochy były w 2025 r. piątym największym rynkiem Unii Europejskiej dla polskiego eksportu rolno-spożywczego. Według KOWR sprzedaż z Polski osiągnęła tam 2,8 mld euro i wzrosła o 7 proc. rok do roku. Dla polskiej firmy udział w Frutech nie oznacza więc zaczynania od zera, lecz możliwość pogłębienia relacji na rynku, który już zna polską żywność, jakość i zaplecze produkcyjne.

Dlaczego właśnie Sycylia?

Według danych przytaczanych przez organizatora Sycylia odpowiada za około 18 proc. włoskiej produkcji rolnej i skupia ponad 220 tys. gospodarstw. Jest też liderem Włoch pod względem areału ekologicznego. To duży, rozproszony rynek producentów pracujących w warunkach presji na wodę, energię, ochronę roślin i wydajność. Właśnie tu łatwo pokazać rozwiązanie nie jako katalogową nowość, ale jako odpowiedź na konkretny problem gospodarstwa lub pakowni.

Co może być polską przewagą?

Polskie firmy mogą konkurować nie tylko ceną. Atutem może być doświadczenie w automatyzacji przy niedoborze pracowników, ograniczaniu strat po zbiorze, chłodnictwie, elastycznej produkcji opakowań oraz dostosowaniu technologii do różnych skal gospodarstw. Najsilniejszy komunikat na stoisku powinien pokazywać mierzalny efekt: mniej wody lub energii, szybsze sortowanie, dłuższą trwałość produktu albo niższy koszt obsługi.

Nie tylko sprzedaż urządzenia

Program Frutech obejmuje konferencje, warsztaty i seminaria o innowacjach, cyfryzacji, mechanizacji, szkółkarstwie i konkurencyjności. Daje to polskiej firmie możliwość zaprezentowania wdrożenia, wyników pilotażu lub studium przypadku i zbudowania pozycji eksperta. Dobre stoisko powinno prowadzić do kolejnego kroku: testu u producenta, rozmowy z dystrybutorem albo wspólnego projektu z partnerem włoskim.

Kto z Polski powinien rozważyć udział?

Najbardziej naturalnymi kandydatami do wystawienia się są:

  • maszyny, sortowanie, pakowanie i przetwórstwo;
  • agtech, automatyzacja, monitoring, nawadnianie i fertygacja;
  • opakowania, etykiety, chłodnictwo, logistyka i traceability;
  • szkółki, odmiany, nasiona, nawozy i rozwiązania biologiczne;
  • grupy producentów, eksporterzy, laboratoria i doradztwo.

Więcej niż rynek włoski

Organizator zapowiada program incoming z Italian Trade Agency – ICE: 30 buyerów z 15 krajów Europy Wschodniej, Bałkanów, Morza Śródziemnego, Afryki, Ameryki Łacińskiej i Zatoki Perskiej. Stoisko może więc otworzyć rozmowy zarówno z partnerem włoskim, jak i importerem z innego rynku.

Także dla polskich producentów żywności

Udział mogą rozważyć grupy producentów i eksporterzy jabłek, owoców jagodowych, grzybów, warzyw oraz przetworów. Celem nie musi być sprzedaż wyłącznie na Sycylii: warto szukać importerów i partnerów obsługujących kilka rynków. O indywidualną ofertę stoiska można poprosić przez stronę Frutech.

Zapytaj o stoisko na Frutech 2026 – przejdź na stronę organizatora

Słowa kluczowe: targi ogrodnicze
Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem