2012 — Fruits from Chile · Kiedy cały sektor postanawia mówić jednym głosem
„Fruits from Chile” to nie nazwa pojedynczej firmy — to marka sektorowa (wspólna organizacja branżowa), którą od 2010 roku prowadzi ASOEX (chilijskie stowarzyszenie eksporterów świeżych owoców) wspólnie z agencją rządową ProChile. Pokazuje to jeden z najważniejszych mechanizmów nowoczesnej branży owocowej: kilkaset konkurujących eksporterów zgadza się mówić jednym głosem, by zbudować rozpoznawalność całej kategorii „owoce z Chile”.
Fresh Market 2026 to 20. edycja wydarzenia. Z tej okazji publikujemy serię „20 historii z 20. Fresh Market”, w której przyglądamy się firmom, markom i projektom, które wpłynęły na historię Fresh Market w poprzednich latach.
ASOEX reprezentuje ponad 96% świeżych owoców eksportowanych z Chile. Marka ruszyła w 2010 z ProChile, a w 2012 była już wyraźnie obecna na rynkach europejskich — chodziło o to, by konsument w Warszawie, Berlinie czy Londynie widział na półce konkretną kategorię z rozpoznawalnym pochodzeniem i jakością.
Winogrona stołowe, jabłka, awokado, czereśnie i jagody chilijskie przychodzą do Europy, gdy produkcja lokalna jest nieobecna lub ograniczona — counter-seasonal supply. Dla retailu to ciągłość kategorii przez cały rok; dla producenta — stały kanał eksportu; dla konsumenta — czereśnie w Boże Narodzenie.
Z perspektywy polskiego uczestnika Fresh Market to historia o dojrzałej strategii eksportowej, do której polska branża dąży: polskie jabłka, truskawki, borówki jako kategorie z rozpoznawalną marką sektorową. Chile zrobiło to w 2010; Polska robi to teraz.
20. edycja Fresh Market to dobry moment, by pokazać mechanizm, który z pojedynczych chilijskich eksporterów zbudował jednolitą markę widoczną na świecie.


