Ameryka Północna: meksykańskie awokado wróciło do USA po wznowieniu inspekcji w Michoacán
W połowie sierpnia USA wznowiły oficjalne działania i inspekcje awokado w Michoacán, co ponownie uruchomiło kluczowy kanał dostaw z Meksyku na rynek amerykański. Dla handlu ma to znaczenie, bo powrót eksportu nastąpił przy niższej produkcji w Michoacán, rekordowym imporcie meksykańskiego awokado do USA i wygaszaniu podaży z Kalifornii oraz Peru.
Michoacán zakończył sezon 2025/26 produkcją 1,46 mln ton awokado, czyli o 27 proc. niższą niż w poprzedniej kampanii, gdy lokalni producenci raportowali 2 mln ton owoców; jak podał 18 sierpnia FreshFruitPortal, w minionym sezonie stan wysłał do USA ponad 85 proc. swojej produkcji, łącznie 1,25 mln ton.
Wznowienie eksportu nastąpiło po przerwie w inspekcjach prowadzonych przez rząd USA w Michoacán. FreshPlaza informowała 12 sierpnia, że wysyłki awokado z Meksyku do USA ruszyły ponownie po tym, jak Meksyk skierował do Michoacán ponad 1 500 żołnierzy i funkcjonariuszy Gwardii Narodowej, aby pomóc w przywróceniu kontroli towaru przeznaczonego na rynek amerykański. Pełne wznowienie potwierdził komunikat ambasady USA w Meksyku: ambasador Ron Johnson ogłosił 13 sierpnia, że rząd Stanów Zjednoczonych od tego dnia w pełni wznawia oficjalne działania w Michoacán po środkach bezpieczeństwa wprowadzonych przez rząd Meksyku i po ocenie sytuacji na miejscu; jako priorytet wskazał bezpieczeństwo personelu USA i mieszkańców stanu, a wśród efektów współpracy wymienił ochronę produkcji żywności, łańcuchów dostaw i legalnego handlu.
Znaczenie Michoacán dla zaopatrzenia USA jest wyjątkowo duże. FreshFruitPortal podał 13 sierpnia, że stan odpowiada za 75–80 proc. meksykańskiego awokado importowanego do USA i jest jednym z dwóch meksykańskich obszarów produkcyjnych dopuszczonych przez USDA APHIS do eksportu na ten rynek. Według The Produce Alliance, cytowanego przez FreshFruitPortal, Meksyk wysłał do USA w tygodniu poprzedzającym 13 sierpnia 32,1 mln funtów awokado, o 28 proc. mniej niż tydzień wcześniej, a rynek koncentrował się na odbudowie przepływu towaru w łańcuchu dostaw.
Przerwa nie przełożyła się natychmiast na wyraźne zacieśnienie podaży. Gary Clevenger z Freska Produce International mówił FreshPlaza 12 sierpnia, że w łańcuchu było zbyt dużo zapasów, aby krótka pauza silnie wpłynęła na rynek; jego zdaniem dopiero przestój dłuższy niż siedem do dziesięciu dni mógłby ograniczyć dostępność i podnieść ceny. Jednocześnie Jalisco, drugi meksykański region dopuszczony do wysyłek do USA od sierpnia 2022 roku, nadal dostarczało owoce, a w dniu wstrzymania działań podniosło ceny w oczekiwaniu na możliwe zacieśnienie rynku.
Powrót Michoacán do pracy przypadł na moment, gdy Meksyk ponownie przejmuje ciężar dostaw do USA, ponieważ produkcja w Kalifornii i Peru wygasa. Jak podał FreshFruitPortal 18 sierpnia, sezon przyniósł rekordowy import meksykańskiego awokado na północ od granicy, wyższy o 32 proc. wobec poprzedniej kampanii. Dla amerykańskich importerów i sieci oznacza to utrzymanie głównego kierunku zaopatrzenia, ale przy mniejszej produkcji w Michoacán każda kolejna przerwa w inspekcjach uderzałaby w najbardziej newralgiczny kanał dostaw.
Alternatywy spoza Meksyku również mają ograniczenia czasowe i podażowe. FreshPlaza podała 11 sierpnia za Natalią Moranth Zuluagą z Montana Fruits, że kolumbijska kampania traviesa od kwietnia do sierpnia była o około 50–60 proc., a nawet więcej, słabsza niż w poprzednich latach, głównie przez skutki intensywnych opadów w 2025 roku oraz wysokich temperatur i suszy w 2026 roku. Główne zbiory w Kolumbii mają rozpocząć się we wrześniu, a spodziewany wcześniejszy spadek podaży z Peru pod koniec sierpnia otwiera Kolumbii miejsce na wcześniejsze wejście z większym wolumenem.
opracowanie własne Fresh-Market.pl na podstawie źródeł branżowych, redaktor Artur Spiker · Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI



