Cebula w Hiszpanii i Włoszech: niskie ceny i ograniczone wolumeny pod presją importu
Na rynku cebuli w Hiszpanii ceny w lipcu 2026 roku spadły nawet do 0,03-0,08 euro/kg, a włoscy producenci zmagają się z ograniczoną podażą i skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych.
Hiszpańscy producenci cebuli z regionu Walencji odnotowali w lipcu 2026 roku ceny skupu na poziomie 0,08 euro/kg (~0,35 zł/kg), a w końcowej fazie kampanii notowano nawet 0,03 euro/kg (~0,13 zł/kg). Są to wartości znacznie poniżej szacowanych kosztów produkcji, które wynoszą ponad 0,25 euro/kg. Część plantatorów zrezygnowała ze zbiorów ze względu na nieopłacalność, pozostawiając plony na polach lub rozdając je bezpłatnie.
Według hiszpańskiej organizacji rolniczej AVA-ASAJA, główną przyczyną presji cenowej jest wzmożony napływ cebuli z krajów takich jak Chile, Peru, Izrael, Egipt, Maroko, Senegal i Nowa Zelandia. Te importy, obecne na rynku od początku sezonu, ograniczyły popyt na lokalną produkcję i spowodowały wyraźny spadek cen w całej Europie Południowej.
We Włoszech kampania cebuli Borettana rozpoczęła się w warunkach znacznie zmniejszonej dostępności materiału siewnego – areał upraw został ograniczony o połowę w porównaniu do poprzednich lat. Dodatkowo, upały zahamowały końcową fazę wzrostu, a na przełomie lipca region Reggio Emilia doświadczył nawałnicy z 60 mm deszczu w ciągu godziny, co spowodowało uszkodzenia upraw i infrastruktury. Oczekiwane wolumeny wiodącej firmy to ok. 600-700 ton, przy czym 400-500 ton cebuli zostało zalanych wodą.
Włoscy producenci sygnalizują znaczący wzrost kosztów energii związanych z przechowywaniem cebuli Borettana, szczególnie w kontekście wysokich temperatur i konieczności zachowania jakości produktu. Zmiany klimatyczne i niestabilna pogoda zwiększają ryzyko strat podczas zbiorów oraz przechowywania.
Niska opłacalność produkcji i presja taniego importu z krajów spoza UE mogą wpływać na ceny i konkurencyjność cebuli na rynku polskim, szczególnie w szczycie sezonu importowego.
opracowanie i przygotowanie fresh-market.pl, redaktor Artur Spiker

