Egipt i Brazylia zwiększają udział w eksporcie mango do Europy, ograniczona podaż i rosnące ceny
Na europejskim rynku mango notuje się ograniczoną podaż i stabilne, wysokie ceny hurtowe, przy rosnącej aktywności eksporterów z Egiptu i Brazylii. Zmiany w dostępności oraz konkurencyjności dostawców wpływają na warunki importu tego owocu do Polski.
W sierpniu 2026 r. podaż mango na rynkach europejskich pozostaje ograniczona. Sezon dostaw z Senegalu zakończył się pod koniec lipca, a kraje Ameryki Południowej, takie jak Dominikana i Portoryko, również zakończyły swoje wysyłki. W efekcie na rynku pojawiły się partie owoców o niższej jakości, szczególnie z Afryki oraz zmagające się z problemami fitosanitarnymi owoce z Brazylii i Dominikany. Obecnie główną nadzieją importerów w Europie są dostawy z Brazylii, których wolumen ma rosnąć w kolejnych tygodniach. Izrael w tym sezonie planuje jedynie niewielki eksport do Europy, a dostawy z Egiptu sukcesywnie rosną, choć wciąż są relatywnie niewielkie względem innych krajów.
Egipt notuje w tym roku wyraźny wzrost eksportu mango do Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii. Egipscy eksporterzy, szczególnie z regionu Ismailia, oferują szeroki wybór odmian, m.in. Osteen, Naomi, Keitt, Tommy Atkins i Kent. Kluczowe rynki zbytu to Hiszpania, Francja, Włochy, Holandia oraz Wielka Brytania, gdzie egipskie mango trafia zarówno do sieci supermarketów, jak i na główne hurtownie. Egipscy dostawcy podkreślają zgodność z europejskimi normami pozostałości pestycydów (MRL) oraz posiadanie międzynarodowych certyfikatów, co ułatwia im wejście na nowe rynki i budowanie relacji z dużymi importerami.
Na rynku europejskim ceny hurtowe mango utrzymują się na wysokim poziomie ze względu na ograniczoną podaż. Egipscy eksporterzy oferują swoje owoce po relatywnie wysokich cenach w porównaniu do konkurencji, jednak szczegółowe wartości cenowe nie zostały podane w dostępnych informacjach. Importerzy z Europy Zachodniej pozostają ostrożni w ocenie jakości i zgodności egipskiego mango, choć zauważalny jest postęp w poprawie standardów eksportowych tego kraju.
W Hiszpanii sezon mango (odmiana Osteen) dopiero się rozpoczyna, a prognozy dotyczące ostatecznej wielkości zbiorów będą znane w kolejnych tygodniach. Wzrost konkurencji ze strony Egiptu oraz planowane zwiększenie eksportu z Brazylii mogą wpłynąć na poziom cen oraz dostępność mango w Europie Środkowej, w tym na rynku polskim, gdzie mango jest wyłącznie importowane.
Z powodu zjawiska El Niño oczekuje się znacznego spadku produkcji mango w Ekwadorze i Peru, co ograniczy dostępność tego owocu na rynkach europejskich w najbliższych miesiącach. Skutkuje to większym uzależnieniem Europy od dostaw z Brazylii i Egiptu.
opracowanie i przygotowanie fresh-market.pl, redaktor Artur Spiker · Zdjęcie ilustracyjne wygenerowane przez AI


