Hiszpania: spadek produkcji papryki w Almerii o 16% przez Thrips parvispinus
W Hiszpanii, największym europejskim eksporterze papryki, produkcja w regionie Almerii spadła o 16% w sezonie 2025/2026 na skutek silnej presji szkodnika Thrips parvispinus. Ta sytuacja ogranicza dostępność hiszpańskiej papryki na rynku europejskim w okresie letnim.
Według danych organizacji producentów z Almerii, produkcja papryki w tym regionie zmniejszyła się w sezonie 2025/2026 o 16% w porównaniu do poprzedniego sezonu. Spadek ten jest efektem masowego występowania szkodnika Thrips parvispinus, który zmusił niektórych producentów do całkowitego likwidowania plantacji.
Władze Andaluzji wprowadziły w kwietniu 2026 roku obowiązkowy protokół fitosanitarny dla upraw papryki i innych warzyw, obejmujący m.in. zamykanie tuneli, stosowanie pułapek chromatycznych oraz ścisłą kontrolę utylizacji resztek po zbiorach. Celem tych działań jest ograniczenie rozprzestrzeniania się szkodnika w kolejnym sezonie.
Zmniejszona podaż papryki z Hiszpanii wpływa na sytuację handlową na rynku europejskim, w tym w Polsce, gdzie hiszpańska papryka jest jednym z głównych produktów importowanych poza sezonem krajowym. Ograniczona dostępność może powodować presję na wzrost cen oraz zwiększyć konkurencję ze strony innych krajów dostawców.
W Austrii w ostatnich latach obserwowano tendencję do zwiększania powierzchni upraw papryki, jednak w 2025 roku część producentów powróciła do uprawy pomidorów. Zmiany te mogą wpłynąć na lokalną podaż papryki i tym samym na dostępność tego warzywa w Europie Środkowej.
Hiszpania, poza pomidorem, zalicza paprykę do głównych warzyw eksportowych, co czyni ją kluczowym graczem w dostawach na rynki Europy, w tym do Polski.
opracowanie i przygotowanie fresh-market.pl, redaktor Artur Spiker


