Rekordowe zakupy jabłek w Wielkiej Brytanii i niższa podaż z Ameryki Południowej wpływają na europejski handel
Brytyjskie sieci detaliczne od września 2025 do maja 2026 kupiły rekordowe 138,8 tys. ton krajowych jabłek, podczas gdy eksport z Argentyny i Chile jest ograniczony przez niższe plony i silną międzynarodową konkurencję.
W Wielkiej Brytanii od września 2025 do maja 2026 r. sieci handlowe zakupiły łącznie 138 823 tony brytyjskich jabłek, co stanowi najwyższy wynik od czterech lat. Liderem zakupów pozostaje Tesco (29 186 ton), za nim Aldi (27 171 ton), Lidl (24 421 ton) i Sainsbury's (19 885 ton). Lidl odnotował największy wzrost wolumenu rok do roku (+3 834 tony), a udział sieci w zakupach przewyższa ich udział w rynku detalicznym. Wzrost zakupów lokalnych jabłek na Wyspach ogranicza popyt na importowane owoce, w tym z Polski i innych krajów UE w końcówce sezonu przechowalniczego.
W Europie zapasy jabłek z półkuli północnej stopniowo się kurczą. We Włoszech odmiany Red Delicious i Gala zostały już wyprzedane, a pozostałe – w tym Cripps Pink i Golden Delicious – są sprzedawane zgodnie z planami redukcji zapasów. Łączny spadek zapasów Golden Delicious wyniósł 442 565 ton, co odpowiada średniej z ostatnich trzech lat. Wysoka jakość owoców z Włoch utrzymuje stabilny popyt w Europie Zachodniej, jednak niektóre rynki nadal odczuwają presję cenową.
Eksporterzy z południowej półkuli, zwłaszcza z Chile i Argentyny, mierzą się z niższą produkcją i rosnącymi kosztami. W Argentynie sezon 2026 zakończył się mniejszym wolumenem przez gradobicie, co ograniczyło eksport do Brazylii i innych rynków zbytu. Jakość owoców była słabsza, przez co część partii nie spełniała wymogów eksportowych, a sprzedaż na rynku krajowym była niższa niż w poprzednich latach. W Chile również prognozowane są niższe zbiory niektórych odmian, co ogranicza dostępność eksportową jabłek z regionu.
Na rynkach azjatyckich i Bliskiego Wschodu coraz większe znaczenie mają dostawy z południowej półkuli, które zastępują kończące się zapasy z Europy i USA. W Indiach w sezonie 2026 obserwuje się wzrost udziału jabłek z Chile, Nowej Zelandii, RPA i Brazylii, przy ograniczonej podaży z Iranu. Ceny i popyt na jabłka importowane w Indiach pozostają zmienne ze względu na niestabilność logistyczną oraz kursy walut.
Zmiany w technologii pakowania, takie jak wprowadzenie automatycznych wag wielogłowicowych w Niemczech i Francji, pozwalają eksporterom elastyczniej dostosowywać formaty opakowań do wymagań poszczególnych rynków, zwłaszcza tam, gdzie preferowane są jabłka pakowane na wagę. Rozwiązania te zwiększają konkurencyjność eksporterów z Europy Zachodniej na rynkach niemieckim i brytyjskim.
Opracowanie własne na podstawie prasy branżowej (2026-06-29)


