Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Globalny rynek mango

Wielu hodowców mango zaobserwowało zmniejszenie wielkości produkcji, ponieważ złe warunki pogodowe nadal sieją spustoszenie w niektórych krajach produkcyjnych, takich jak Włochy, Hiszpania i Egipt, podnosząc ceny, podczas gdy Chiny mają odwrotny problem w niektórych obszarach, gdzie w kluczowych odmianach występuje nadprodukcja. Mimo to nadzieje na dobrą jakość i jeszcze lepszy popyt pozostają wysokie, a wielu producentów i eksporterów oczekuje dobrych cen za swoje mango na swoich rynkach docelowych.

 

Holandia: Rynek mango odżywa po trudnym miesiącu w sierpniu

Według holenderskiego importera sierpień nie był dobrym miesiącem dla rynku mango. „Widzisz, każdy rok mango jest inny. W zeszłym roku mieliśmy niedobory w sierpniu, ponieważ sezon w Senegalu się nie zaczął, ale w tym roku mieliśmy wystarczającą podaż ze wszystkich stron. Doprowadziło to do katastrofalnego sezonu w Senegalu dla plantatorów i importerów. Nadal odczuwamy konsekwencje, ale wydaje się, że teraz nastąpiła zmiana. Częściowo z powodu opóźnień w dostawach brazylijskich rynek został oczyszczony. Izrael nie ma jeszcze zbyt wiele produktów, a na rynku pojawiają się pierwsze hiszpańskie mango Osteen, ale są one na zupełnie innym poziomie niż mango spoza UE, co sprawia, że ​​nie są zbyt konkurencyjne. Dzięki temu ceny powoli wychodzą z dołka. Poziomu 5 euro nie było od tygodni, ale teraz jest dobrą wskazówką dla dużych rozmiarów. Małe rozmiary są trudne do zdobycia."

 

Niemcy: Rynek skupiony na organicznych dostawach mango z Hiszpanii

Zakończył się sezon na mango z Senegalu i Peru. Jedna firma przez krótki czas oferowała również mango Kipepeo z Tajlandii oraz niewielką ilość mango z Meksyku. Kilka firm w Niemczech koncentruje się obecnie na ekologicznych mango z Hiszpanii w różnych odmianach, takich jak Osteen i Kent. Wielu klientów jest bardziej skłonnych płacić wyższe ceny za organiczne mango o dobrej jakości. Ceny rynkowe wahają się od 12 do 15 euro za kilogram. Jedna firma z Bawarii twierdziła, że ​​w tym roku popyt na mango pogorszył się, ponieważ ubiegłoroczna konsumpcja w domu była większym czynnikiem niż w tym roku. Jednak inna firma z Dolnej Saksonii stwierdziła, że ​​prawie podwoiła liczbę klientów w porównaniu z ubiegłym rokiem.

 

Włochy: Niższe plony włoskiego mango i niższe ceny importu do Włoch w tym sezonie

Na Sycylii producent uprawiający mango na 4,5 ha zgłasza w tym roku niższe plony (z powodu niesprzyjającej pogody w grudniu 2020 i lutym 2021), ale bardzo dobrej jakości. „Właśnie rozpoczęliśmy zbiory dla naszych partnerów na podstawie umowy. Ceny początkowe wykazują 20 procent wzrostu w porównaniu z poprzednim sezonem. Bezpośrednia konkurencja pochodzi z Hiszpanii, która rozpoczęła się przed nami w kampanii 2021.”

 

Hurtownik z Mediolanu powiedział, że sezon na produkt sprowadzany z Meksyku drogą lotniczą zakończył się przeciętnie, nawiązując do poprzedniej peruwiańskiej kampanii. „Nie było zbyt wielu szczytów i nie było zbyt wielu dołków. W ostatnich tygodniach sprzedaży było więcej ruchów. Obecnie na rynkach włoskich jest również izraelskie mango, które pojawiło się kilka tygodni wcześniej. Odmiany to Maya, Aya, Kasturi, Kent, ale nie ma dużych ilości ani jakości podobnej do innych krajów. Między wrześniem a październikiem, w zależności od obszarów produkcji, powinien również rozpocząć się sezon mango Kent z Brazylii.” Hurtownik zwraca uwagę, że przybywa hiszpańskich mango Osteen, których ceny zakupu spadają (z 2,30 euro w zeszłym tygodniu do 1,80 euro obecnie) oraz produktów importowanych z innych źródeł drogą lotniczą”. Wkrótce rozpocznie się również kampania mango sycylijskiego.

 

Przewiduje się zamieszanie, ale ceny będą spadać z powodu spodziewanych dużych wolumenów. „Hiszpańskie mango zaważy na tym. Jeśli ilości będą duże, ludzie będą skłonni kupować ten produkt, a nie importowany drogą lotniczą, z wyjątkiem umów, które zostały już podpisane, na przykład z detalistami. Hiszpańskie mango Osteen korzysta również z różnych formatów, to jest wstępnie dojrzałe, dojrzałe, zielone, w 10 kg skrzynkach, w rozmiarach od 800 do 200 gramów, żeby wymienić tylko kilka. Rozpoczyna się również kampania egipskiego mango. „To dobry owoc, ale niestety nie jest dobrze przetworzony. Ma jednak akceptowalną cenę, a dla zagranicznych grup etnicznych obecnych we Włoszech to mango, które działa.”

 

Ostatnia uwaga na temat brazylijskich mango przybywających drogą morską. „Poziomy cen są bardzo niskie. Mówimy o mniej niż 4 euro za odmiany takie jak Keitt, Palmer i Tommy. Ceny ucierpią jeszcze bardziej wraz z pojawieniem się hiszpańskiego mango”, podsumował hurtownik.

 

Hiszpania: Pozytywny początek hiszpańskiego sezonu mango, z oczekiwaną dobrą jakością i rozmiarami

Hiszpańska kampania mango rozpoczęła się w Axarquia w Maladze, która przeznaczyła około 3000 hektarów na uprawę. Pierwsze mango Tommy Atkins pojawiły się w 34. tygodniu na najwcześniejszych farmach, a w 35. tygodniu zebrano pierwsze owoce mango Osteen w tym sezonie, ponieważ osiągnęły już optymalny poziom Brix. Kampania zacznie nabierać rozpędu i pełnych wolumenów pod koniec 36. tygodnia, od 8 do 10 września. Pierwsze wyprzedaże pokazują, że rynek jest bardzo zainteresowany hiszpańskim mango. Ponadto hodowcy twierdzą, że jest bardzo dobra jakość, wyższa niż w ubiegłym roku, o bardzo dobrym kolorze i większych rozmiarach niż w latach ubiegłych.

W tym sezonie, podobnie jak w poprzednich dwóch latach, nie zostanie osiągnięty pełny potencjał produkcji mango, który wynosi blisko 60 000 ton. Istnieje szereg czynników determinujących te plony, w tym zarządzanie uprawami i zmieniające się warunki pogodowe, które niezaprzeczalnie wpływają na rozwój produkcji; istnieje jednak również problem braku zasobów wodnych w regionie Axarquia.

 

Mango produkowane w Maladze trafiają na rynek w momencie, gdy Senegal właśnie kończy swoją kampanię, choć będą dzielić miejsce na półkach z brazylijskim mango. Brazylijskie mango sprzedaje się za 3-4 euro za pudełko. Jest to cena, z którą hiszpańskie mango nie może konkurować, ale ich przewagą nad Brazylią jest bliskość (w obrębie Europy) i jakość dojrzewania na drzewach.

 

Według eksportera, w tym roku ceny na początku sezonu mango są bardziej umiarkowane i są poniżej odniesień z ostatnich dwóch lat.

 

Egipt: 30-procentowa redukcja produkcji egipskiego mango

W sezonie egipskiego mango zostało jeszcze kilka miesięcy, ale rok przyniósł znaczące wyzwania. Upały spowodowały o 30 procent mniejszą produkcję w tym roku, pomimo celu Egiptu, aby co roku zwiększać produkcję mango. Popyt na egipskie mango był solidny, ale mniejsze zbiory spowodowały wzrost cen. Dzięki dużemu popytowi wiele mango zostało wysłanych do Europy, Rosji i krajów Zatoki Perskiej.

 

Republika Południowej Afryki: COVID-19 i niekorzystne kursy walut wpływają na import mango z RPA

Globalna pandemia nadal ma wpływ na rynki RPA, ponieważ niektórzy detaliści w RPA nie importują mango z zagranicy od 2019 roku z powodu COVID-19, a także z powodu niekorzystnych kursów walut. Poza sezonem mango również czasami nie są wysokiej jakości, co oznacza, że ​​wielu importerów nie może uzasadnić wysokich kosztów importu.

 

Pierwsze mango w lokalnym sezonie zaczną napływać z Mozambiku w listopadzie. Szczyt sezonu mango w tej części świata przypada na święta Bożego Narodzenia; natomiast nie ma na te owoce dużego zapotrzebowania zimą.

 

Jeśli chodzi o sezon wegetacyjny w Afryce Południowej, zima była mroźna, a kwitnienie mango było opóźnione o około miesiąc. Chociaż może się to wydawać znacznym opóźnieniem, fakt późnego kwitnienia niekoniecznie stanowi problem, ponieważ rośliny kwitną przez długi czas i nie oznacza to automatycznie, że zbiory rozpoczną się później niż zwykle. Pełne oszacowanie zbiorów będzie gotowe pod koniec października.

 

Ameryka Północna: obecnie wyższe ceny mango w Ameryce Północnej

Dostawy mango przywożone do Ameryki Północnej są obecnie stabilne. Dostawy do Ameryki Północnej rosną na początku zbiorów w Brazylii, gdy przechodzą one z sezonu w Meksyku. „Krzywa kalibrów w Meksyku jest historycznie przekrzywiona w kierunku dużych mango, podczas gdy Brazylia ma zwykle regularne rozmiary. Jakość pozostaje wysoka, a dostawy są stabilne” — mówi jeden z nadawcy mango.

 

Obecnie z Brazylii sprowadza się odmiany mango Keitt, Tommy Atkins i Palmer i trwają przygotowania do sezonu południowoamerykańskiego, który będzie dostarczał odmiany mango Honey, Kent i Keitt. Oczekuje się, że Brazylia utrzyma dobry wolumen i wysoką jakość.

 

Sezon meksykański, który rozpoczął się w pierwszym tygodniu stycznia i potrwa do pierwszego tygodnia października, obejmuje 78 milionów pudełek. Meksyk nadal wysyła w tym czasie głównie z Połudnowego Sinaloa i Północnego Sinaloa. Do tej pory w tym sezonie Meksyk wysłał 69,4 miliona pudełek i przewiduje się, że rok do roku będzie mniej więcej tak samo.

 

Pod względem różnorodności, główne odmiany Meksyku to Tommy Atkins (40 proc.), Honey/Ataulfo ​​(27 proc.), Kent (19 proc.), Keitt (11 proc.) i inne (3 proc.) przez cały sezon.

 

Popyt na mango jest duży, szczególnie z regionu południowego i zachodniego wybrzeża. Historycznie konsumpcja wzrasta z roku na rok. Konsumenci wciąż dowiadują się więcej o walorach smakowych i zdrowotnych mango, ponieważ hodowcy i spedytorzy pracują nad programami dojrzewania, aby dostarczać wysokiej jakości owoce i dobre doznania kulinarne.

 

Jeśli chodzi o ceny, ceny przemysłu na mango są w tym roku wyższe niż w ubiegłym. Ceny rosły z tygodnia na tydzień przez ostatnie trzy tygodnie.

 

Tym, co pozostaje wyzwaniem dla mango i wielu innych towarów, są kwestie globalnego łańcucha dostaw. Globalnym wyzwaniem logistycznym dla całej branży jest brak dostępności kontenerów w Ameryce Południowej, co powoduje nieuniknione opóźnienia we wszystkich towarach. Spedytorzy również w dalszym ciągu uwzględniają i dostosowują się do zmieniających się sytuacji i ograniczeń spowodowanych pandemią.

 

Patrząc w przyszłość, przewiduje się, że sezon peruwiańskiego mango rozpocznie się za około trzy miesiące.

 

Chiny: Popularne mango Guiqi ma niskie ceny ze względu na duże ilości

W Chinach mango Guiqi jest w ostatnich latach bardzo popularną odmianą sprzedaży, a szczyt sezonu przypada na lipiec i sierpień. Jednak ta popularna odmiana miała w tym sezonie niską cenę. Cena w obszarze produkcji spadła do 4 juanów/kg, znacznie mniej niż w latach poprzednich. Głównym powodem jest to, że wielkość produkcji szybko rośnie, a w tym roku plony są dość duże, co sprawia, że ​​podaż rynkowa jest większa niż popyt. Ponadto niektórzy rolnicy zbierają owoce około 1 miesiąc wcześniej, co oznacza, że ​​jakość owoców na rynku nie była równa, co wpłynęło na zaufanie konsumentów do zakupów.

 

Obecnie mango Sichuan Kate jest nadal na rynku. Produkcja mango Kate jest w tym sezonie dobra. Cena w sklepach detalicznych wynosi około 25 juanów/kg.

 

Chiny importują mango z Tajlandii, Tajwanu, Wietnamu, Australii, Peru i innych miejsc, a import z pięciu głównych rynków stanowi ponad 90 procent całkowitego importu. Od 2016 do 2020 roku import z Wietnamu, Tajwanu i Tajlandii wykazywał tendencję wzrostową. Wśród nich znacznie wzrósł import z Wietnamu, podczas gdy import z Peru i Australii nieznacznie spadł.

 

Australia: Nowe hybrydy mango dla australijskich hodowców

Sezon na australijskie mango trwa już dziewiąty tydzień, a 44 000 tacek zostało wysłanych na rynek z regionu Darwin w tygodniu kończącym się 27 sierpnia, zgodnie z prognozą krajową. Przewiduje się, że wolumeny będą rosły, aż osiągną szczyt w połowie października, a sezon będzie trwał do połowy grudnia. Doniesiono, że odmiany Kensington Pride (KP) wyglądają niejednolicie w całym regionie Darwin – niektóre sady spodziewają się obfitych zbiorów, podczas gdy inne spodziewają się mniejszych ilości w porównaniu z poprzednimi sezonami. Oczekuje się, że zbiory Calypso rozpoczną się w połowie września, a wielkość z niektórych sadów będzie wyższa niż w zeszłym roku, z dużą ilością owoców na drzewach, ale oczekuje się, że wielkość owoców będzie mniejsza. Oczekuje się, że regiony produkcyjne Katherine i Kununurra zaczną prognozować zbiory od przyszłego tygodnia.

 

W międzyczasie ogłoszono, że trzy hybrydy mango wyprodukowane w ramach Narodowego Programu Hodowli Mango przejdą w nadchodzących miesiącach do następnej fazy rozwoju komercyjnego. Odmiany, znane obecnie jako NMBP-1201, NMBP-4069 i NMBP-1243, są chronione prawami hodowców roślin przyznawanymi przez IP Australia i są obecnie uprawiane przez ponad dwudziestu producentów w sadach w Australii Zachodniej, Terytorium Północnym, Queensland i Nowa Południowa Walia.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE

Globalny rynek mango

2021-05-17 08:00
Jak kształtuje się sytuacja na światowym rynku owoców mango w progu drugiej połowy maja 2021 roku. czytaj dalej