Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Globalny rynek pomarańczy

W tegorocznym sezonie pomarańczy różne kraje produkujące te owoce walczyły o miejsca na rynkach eksportowych, ponieważ sezony znacznie się pokrywały, zwłaszcza jeśli chodzi o sezon hiszpański i południowoafrykański na rynkach europejskich. W Chinach australijskie pomarańcze wydają się przegrywać z południowoafrykańskimi, ze względu na problemy w relacjach handlowych, które zatrzymują owoce w portach.

Holandia: Nakładanie się pomarańczy hiszpańskich i zamorskich
W tym tygodniu do Holandii dotrą pierwsze hiszpańskie pomarańcze Navelina. "Obecnie na rynku jest jeszcze dużo pomarańczy z RPA, ale także z Argentyny i Peru" - wskazuje holenderski importer. "Ceny tych owoców oscylują w granicach 11-13 euro".

Niemcy: Sezon z RPA dominuje na rynku
Na rynku niemieckim krwiste pomarańcze z Australii sprzedawano w tym sezonie po 3,50 euro za kilogram. Włoskie pomarańcze odmiany Navelina dostępne były tylko w bardzo małych ilościach. Poza tym na rynku dominowały partie południowoafrykańskie, których ceny były w większości niższe niż w roku poprzednim. Dwaj hurtownicy z różnych regionów północnych Niemiec powiedzieli, że sprzedają głównie pomarańcze z RPA do produkcji soków. Jakość jest jednak raczej niska w porównaniu z produktami hiszpańskimi.

Inny hurtownik z północnych Niemiec sprzedaje również pomarańcze z Kolumbii i Peru. Ceny musiały zostać odpowiednio dostosowane z uwagi na wysokie koszty frachtu i dostawy. Ten ostatni stwierdził również, że popyt na pomarańcze powoli spada. Rozpoczęcie sezonu hiszpańskiego w 44. tygodniu kalendarzowym zastąpi dominujący obecnie sezon południowoafrykański.

Włochy: Kampania cytrusowa prognozowana z mniejszymi wolumenami i większymi rozmiarami owoców
Włoski sezon cytrusowy 2021/2022 jeszcze się nie rozpoczął. Na Sycylii wystąpiły szkody z powodu złej pogody na Nizinie Katańskiej. Spodziewany jest spadek produkcji o co najmniej 30 proc. Gdzie indziej, w Apulii, w przypadku niektórych odmian owoców cytrusowych mogą wystąpić straty do 60 procent z powodu przymrozków na wiosnę. Rośliny mają mniej owoców i dlatego owoce te są na ogół większe. Wśród wyzwań dla włoskiej kampanii cytrusowej znajdują się: brak siły roboczej, wzrost kosztów tworzyw sztucznych i opakowań oraz wzrost kosztów energii. Kampania na Sycylii rozpocznie się od pomarańczy blond w listopadzie. Na początku grudnia rozpoczną się zbiory pomarańczy krwistych, których sezon, dzięki późnym odmianom, potrwa do lata 2022 roku.

Według danych, w roku kończącym się we wrześniu 2021 roku 76,2 procent włoskich rodzin kupiło pomarańcze przynajmniej raz, co oznacza spadek o 2,7 punktu w porównaniu z rekordem z 2020 roku, w którym odnotowano 78,9 procent. Częstotliwość, z jaką włoskie rodziny kupują pomarańcze jest dość regularna i stabilna w czasie i równa średnio 10,2 aktów zakupu w ostatnim roku. Średni wydatek na zakup pomarańczy wynosi 2,95 euro (tylko niewielki spadek w porównaniu do zeszłego roku), przy dość dużej ilości średnio na jeden zakup, równej 2,24 kg. We Włoszech 4,7 miliona rodzin (co stanowi 23,5 procent wszystkich kupujących pomarańcze) zakupiło ekologiczne pomarańcze w ciągu ostatnich 12 miesięcy kończących się we wrześniu 2021 roku.

Hiszpania: Niskie ceny ze względu na nakładanie się z sezonem w RPA
Sezon pomarańczowy w Hiszpanii rozpoczyna się obecnie od pierwszych Navelin (pomarańcze pępkowe). Pomarańcze będą owocami cytrusowymi o największej produkcji, stanowiąc 52 proc. całkowitej produkcji cytrusów w tym sezonie. Wolumeny będą w tym sezonie o 0,4 proc. wyższe, z prognozą na poziomie 3.511.099 ton.

Pomimo tego, że są już zbierane hiszpańskie pomarańcze, na rynkach europejskich handel nimi jest wciąż bardzo spokojny, gdzie detaliści kupują obecnie znacznie mniejsze ilości pomarańczy Navelina niż w zeszłym roku, a także po znacznie niższej cenie niż zwykle, ze względu na wysokie zapasy wciąż pozostające z półkuli południowej, głównie z RPA. Europejscy detaliści i importerzy zgromadzili zapasy pomarańczy z RPA i mają je w magazynach. Ze względu na duże opóźnienia w przywozach z RPA, nałożyły się na to duże opóźnienia w dostawach pomarańczy z Hiszpanii, które mogą potrwać nawet do 3 tygodni dłużej niż zwykle. W chwili obecnej ceny pomarańczy na polu wynoszą średnio 0,15 euro/kg, podczas gdy w zeszłym roku o tej porze były około dwukrotnie wyższe. Jednocześnie znacznie wzrosły koszty produkcji, takie jak energia elektryczna, nawozy, materiały opakowaniowe i paliwo.

Obecna umowa handlowa UE z RPA - obowiązująca od czerwca 2016 roku - i ma zostać poddana rewizji w tym roku. Pozwala ona południowoafrykańskim pomarańczom wchodzić na rynki europejskie od 1 czerwca do 30 listopada (wcześniej było to do 15 października), ze stopniową redukcją ceł wejściowych, które w 2025 roku znikną definitywnie. Organizacje plantatorów stwierdzają, że wpływ zastosowania tego punktu porozumienia na hiszpański i europejski sektor owoców cytrusowych ma bardzo negatywne konsekwencje, zarówno z ekonomicznego, jak i fitosanitarnego punktu widzenia. Zwracają się one o ponowne skrócenie okresu importu oraz o przywrócenie taryf celnych na import od 15 października.

Republika Południowej Afryki: Wprowadzenie szczepionek zmniejsza popyt na bogate w witaminę C pomarańcze
W północnych regionach upraw sady pomarańczowe są obecnie w fazie zawiązywania owoców. To był dobry okres kwitnienia, co może oznaczać obfite zbiory, ale jest bardzo wcześnie przed kolejnym sezonem. W Western Cape pakowane są ostatnie owoce odmiany Walencja w tym sezonie.

Sezon pomarańczowy bardzo różnił się od zeszłorocznej, doskonałej kampanii. Krótsze okno marketingowe spowodowane przedłużającą się obecnością Egiptu na rynku oraz światowa gospodarka pod presją sprawiły, że był to bardzo trudny sezon dla RPA. Szacuje się, że w przypadku odmiany Walencja wyeksportowano 55,1 mln kartonów, a do końca 41. tygodnia zapakowano 54,7 mln kartonów. Dla odmiany Navel szacuje się, że w tym sezonie wysłano 27,2 mln kartonów 15 kg.

W ubiegłym roku sezon pomarańczowy na półkuli północnej zakończył się wcześniej i na rynku brakowało pomarańczy, co było głównym czynnikiem napędzającym kampanię pomarańczową w 2020 roku. W tym roku rynki były pełne, a plantatorzy z RPA zostali zaskoczeni długością egipskiej kampanii w Walencji. Egipt pozostał na rynku jeszcze w lipcu i sierpniu, co skróciło okno handlowe RPA nawet o sześć tygodni.

Logistyka była głównym ograniczeniem, a łańcuch dostaw był opóźniony o dwa do czterech tygodni.

Konsumpcja i sprzedaż pomarańczy nie była tak wysoka jak w ubiegłym roku; według marketingowców fala na witaminę C w cytrusach już minęła, a wprowadzenie szczepionek sprawiło, że konsumenci czują się bezpieczniej.

Chiny: Spadek importu australijskich pomarańczy do Chin
Chociaż Chiny posiadają własną krajową produkcję pomarańczy, zbiory pomarańczy China Gannan jeszcze się nie rozpoczęły.

Na rynku pomarańczy importowanych dominowały w tym roku RPA i Peru, które zwiększyły dostawy. Ogólny wolumen przywozów był wyższy niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Miało to również pewien wpływ na import australijskich pomarańczy. Niektóre przedsiębiorstwa, które wcześniej importowały australijskie pomarańcze, przestawiły się na pomarańcze południowoafrykańskie. "Oprócz zatorów w portach spowodowanych niewielką przepustowością na świecie, chińskie służby celne wdrażają 100 procent inspekcję australijskich owoców. Proces kontroli i kwarantanny, taki jak dezynfekcja i sterylizacja, zajmuje około dziesięciu dni. W związku z tym czas wejścia kontenerów z Australii na rynek jest poważnie opóźniony. Dwa miesiące temu zamówiliśmy partię australijskich pomarańczy z miejsca pochodzenia, ale ta partia nadal znajduje się w porcie. Ale z drugiej strony powolny napływ kontenerów wpłynął także na obieg owoców i ich ceny na rynku. Ma to pewien efekt stabilizujący. Generalnie sprzedaż australijskich pomarańczy na rynku chińskim w tym sezonie nie jest zbyt dobra.

Ameryka Północna: Spadek produkcji i wzrost cen pomarańczy
Podczas gdy podaż pomarańczy jest ogólnie silna, w tym roku w USA wygląda na to, że ilości będą mniejsze.

"Pracujemy teraz nad naszymi wczesnymi odmianami pomarańczy - mamy trzy odmiany we wczesnym sezonie, który przypada na okres od października do grudnia. Mamy Hamlin, Early Gold i Parson Brown" - mówi jeden z producentów z Florydy. "Mieliśmy wspaniałą pogodę, więc nie widzę niczego, co mogłoby nam przeszkodzić w dobrym sezonie na Florydzie".

Plantator prowadzi obecnie głównie produkcję pomarańczy dla producentów soku i trochę produktów pakowanych w worki do robienia soku w sklepach. Biorąc pod uwagę, że wymagania dotyczące poziomu Brixa dla takich owoców to 10+, plantator używa obecnie pomarańczy Early Gold na to zapotrzebowanie.

W kraju, na Florydzie zbiory są w tym sezonie krótsze. "W Kalifornii kończy się sezon Walencji, która wciąż jest obecna na niektórych rynkach. Ale kończą się one nieco wcześniej niż w przeszłości" - mówi. Co więcej, po mrozie w Teksasie, który miał miejsce na początku 2021 roku, przewiduje się, że również z tego stanu nie będzie tak dużo owoców. Jeśli chodzi o import, pomarańcze Midnight przychodzą także z RPA, a import z Ameryki Południowej jest podobno w tym roku wyższy.

Popyt w tym sezonie wydaje się silniejszy, co częściowo wynika z teksańskich mrozów. "Widzimy więcej siły na Środkowym Zachodzie - w tym roku przyszła ona nieco wcześniej niż w zeszłym roku. Północny Wschód i Południowy Wschód przynoszą mniej więcej tyle samo, co w zeszłym roku", mówi.

Jednak ogólnie rzecz biorąc, istnieje również globalna siła popytu. "Na całym świecie jest teraz większy popyt na pomarańcze" - mówi. "Zbiory w Brazylii, Kalifornii i Meksyku są wszystkie w dół, a także Floryda ma ten krótszy zbiór, a Teksas miał mróz". Wszystko to pozostawia ceny nieco wyższe w stosunku do ubiegłego roku.

Wstępna prognoza dla pomarańczy pępkowych w Kalifornii na lata 2021-22 wynosi 70,0 mln kartonów, co stanowi spadek o 14 procent w stosunku do roku poprzedniego, zgodnie z wynikami badania 2021-22 Navel Orange Objective Measurement (O.M.) przeprowadzonego w dniach 15 czerwca - 1 września 2021 roku.

Jeden z producentów z Kalifornii mówi, że czynniki przyczyniające się do mniejszej perspektywy zbiorów obejmują nadmierne letnie upały i suszę. "Sposób, w jaki zbiory pępka zapakowały się w zeszłym roku, mieliśmy całkiem sporo owoców na drzewie w czasie kwitnienia. Kiedy na drzewie jest dużo owoców, a drzewo próbuje zakwitnąć, nie ma tendencji do skutecznego zatrzymywania nowego kwitnienia." 

Plantatorzy przewidują dość duży wzrost cen owoców - raport zauważa, że liczba drzew jest mniejsza o 25 procent i oczekuje się, że owoce będą rosły z deszczem i nawadnianiem.

Jednocześnie zbiory powinny zaspokoić duży popyt, choć wpływ na ten popyt mogą mieć zalegające importowane zbiory oraz zakłócony łańcuch dostaw i opóźnienia portowe.  

W kraju, inne owoce cytrusowe, takie jak kalifornijskie mandarynki, również wydają się być słabsze w tym sezonie, co oznacza, że nie będą w stanie nadrobić spadku ilości pępków. Ceny również będą prawdopodobnie rosły. 

Australia: Nowe możliwości dla australijskich eksporterów pomarańczy
Więcej producentów pomarańczy z Australii może mieć możliwość eksportu do USA, po niedawnym ogłoszeniu, że Departament Rolnictwa Stanów Zjednoczonych zmieni wymagania dotyczące importu świeżych cytrusów z Queensland, śródlądowej Nowej Południowej Walii i Zachodniej Australii. Do tej pory cytrusy mogły być eksportowane do USA tylko z NSW's Riverina, SA's Riverland i regionu Sunraysia w Victoria/NSW. Prezes Citrus Australia Nathan Hancock mówi: "Plantatorzy szukają dywersyfikacji rynków eksportowych, ponieważ nowe nasadzenia wchodzą w fazę pełnej produkcji, więc jest to mile widziana wiadomość. Stany Zjednoczone były historycznie bardzo silnym rynkiem dla eksportu z naszych południowo-wschodnich regionów i uważamy, że istnieje kilka dobrych możliwości dla owoców z innych regionów." Zastrzegł, że chociaż decyzja została po raz pierwszy ogłoszona w sierpniu, rozpoczęcie handlu jest uzależnione od porozumienia między rządami w sprawie planu pracy operacyjnej, który jest nadal żywą rozmową.

Tymczasem chiński importer zauważył, że australijskie pomarańcze nie radzą sobie tak dobrze jak w poprzednich latach na chińskim rynku: "Jakość produktu australijskich pomarańczy nie jest w tym roku rewelacyjna. Do tego dochodzą problemy w relacjach handlowych między Chinami a Australią. Wielu chińskich importerów waha się przed importem pomarańczy z Australii w tym sezonie. Wolumen importu jest znacznie niższy niż w poprzednich latach."

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE