Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Fresh-market.pl to najbardziej aktualne na rynku ceny owoców i warzyw

Wykup abonament

Mutacja COVID zablokuje handel z Wielką Brytanią?

W ostatni weekend coraz więcej krajów europejskich zakazało wjazdu na swoje terytorium podróżnym z Wielkiej Brytanii. W niedzielę zatrzymano również promy dla pasażerów, a Eurotunnel został zamknięty na 48 godzin. Posunięcie to nastąpiło po tym, jak Wielka Brytania odnotowała w niedzielę 35928 nowych przypadków wirusa Corona, ponad dwukrotnie więcej niż siedem dni wcześniej, mówi się, że jest to spowodowane zmutowanym wariantem wirusa, który prawdopodobnie jest 70 procent bardziej zaraźliwy.

Na promach z Dover do Calais dozwolone są tylko przyczepy bezzałogowe, natomiast pozwala się na wjazd kierowców z Calais, ale pytanie brzmi, czy będą mogli wrócić.

Zaopatrzenie w żywność pozostaje wysokie, więc między innymi brytyjski supermarket Sainsbury obawia się niedoborów owoców i warzyw, takich jak sałata, kalafior, brokuły i cytrusy, ale wskazuje, że w magazynie jest ich jeszcze wystarczająco dużo. Obecnie zarówno Wielka Brytania, jak i UE prowadzą pilne dyskusje na temat zamykania granic, aby znaleźć skoordynowane działania w zakresie transportu do i z Wielkiej Brytanii.

Irlandzki importer przyjął w sobotę ładunek z Wielkiej Brytanii i jeden z Holandii wczoraj rano i ma nadzieję na kolejny z Wielkiej Brytanii dziś, nie miał jeszcze żadnych problemów z transportem, ale właśnie usłyszał, że we Francji utknęło 60 irlandzkich ciężarówek ze świeżymi produktami, które nie mogą dostać się promem do Wielkiej Brytanii.

Handlowcy w Wielkiej Brytanii są bardzo sfrustrowani i liczą na to, co mają, nie mając pewności, czy będzie wystarczająco dużo zapasów.

Poważny niedobór zdolności logistycznych
„W ostatnich tygodniach mieliśmy ogromny wzrost wolumenu z powodu Brexitu” - mówi Marcus Post z Daily Logistics Group. „W tym czasie obserwuje się kolejny szczyt sprzedaży świątecznej, a obecnie zmniejsza się liczba połączeń między Wielką Brytanią a UE. W tej chwili stwarza to duże wyzwania.”

Philip van Geest, dyrektor Van Geest International, również widzi, że ogromne zamówienia wciąż napływają z Wielkiej Brytanii. „Sztuka w tym, żeby przeprowadzić to wszystko przez kanał teraz, kiedy tunel jest zamknięty. W tej chwili nie będziemy wysyłać kierowców do Wielkiej Brytanii, ponieważ jeśli pojadą z ładunkiem, nadal nie jest jasne, czy mogą wrócić. Dla stałych klientów promów niewiele się zmieniło. W końcu promy obsługują rezerwacje, a stali klienci są najważniejsi.”

W międzyczasie usługi promowe deklarują, że będą nadal pływać do i z Wielkiej Brytanii. Na przykład Stena-line będzie nadal pływać z Hook of Holland i Europoort do portów Harwich i Killingholme. „Będziemy kontynuować transport ciężarówek z kierowcami i bez nich do Wielkiej Brytanii i z powrotem do odwołania” - powiedział rzecznik Stena-line. „Ale w tej chwili wszystko jest zajęte, nie ma miejsca na inne ciężarówki”. Podobne oświadczenia wydały również firmy P&O Ferries i DFDS.

„Jest to oczywiście niepokojący problem, zwłaszcza biorąc pod uwagę nagły charakter tej decyzji” - stwierdził Richard Ballantyne, dyrektor naczelny British Ports Association. Fracht bez właściciela nadal przepływa między Wielką Brytanią a kilkoma państwami UE, w tym Francją i Irlandią, przynajmniej na razie. Jednak duży wpływ będzie to miało na transport towarowy i pasażerski z kierowcami. W niektórych brytyjskich portach promowych mogą wystąpić zakłócenia w ciągu najbliższych 48 godzin, dlatego zachęcamy podróżnych do zapoznania się z poradami ich przewoźników. Nie jest jasne, czy potrwa to znacznie dłużej. Jesteśmy również w kontakcie z Departamentem Transportu, który zajmuje się wieloma kwestiami związanymi z odpornością, ale jesteśmy przekonani, że Wielka Brytania będzie nadal zaopatrywana.”

DLG od wielu lat specjalizuje się w transporcie samochodów ciężarowych na promach. „Na promach kursują tylko przyczepy, które brytyjscy kierowcy mogą odebrać w Anglii. Jednak wykonujemy również niektóre dostawy przez tunel i teraz bardzo się staramy przenieść je na promy. Udało się całkiem nieźle, ale osoby, które teraz próbują zarezerwować miejsca na promie w ostatniej chwili, będą musiały dołączyć do długiej kolejki.”

Linie logistyczne, które dostarczają owoce i warzywa do Wielkiej Brytanii, są nadal otwarte, ale ich wolumeny znacznie wzrastają. „Wystarczy spojrzeć na popyt w Wielkiej Brytanii na produkty francuskie i włoskie” - mówi Philip. „W tej chwili nie mają już możliwości przedostania się na drugą stronę. Tak więc Wielka Brytania jest bardzo zależna od holenderskich handlowców.”

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem