Szparagi na finiszu sezonu: podaż będzie szybko się kurczyć
Krajowy sezon wchodzi w ostatni etap
Na początku lipca szparagi są już produktem schodzącym z rynku. Końcówka sezonu oznacza coraz mniejszą liczbę dostępnych partii krajowego towaru, a handel przesuwa się z regularnej podaży w stronę sprzedaży końcowych wolumenów. To zasadnicza różnica względem wielu warzyw letnich, gdzie wysokie temperatury przyspieszyły dojrzewanie i zwiększyły podaż.
W przypadku szparagów upały nie zmieniają już obrazu rynku w kierunku zwiększenia dostępności. Sezon jest zaawansowany, a naturalne wygaszanie zbiorów dominuje nad krótkoterminowym wpływem pogody. Oznacza to, że podaż krajowa będzie w kolejnych dniach nadal malała.
Popyt pozostaje sezonowy, ale rynek robi się coraz węższy
Na finiszu sezonu popyt na szparagi ma charakter mocno sezonowy i koncentruje się wokół odbiorców, którzy nadal szukają świeżego produktu krajowego. Jednocześnie kurcząca się dostępność ogranicza możliwości regularnego zaopatrzenia większych kanałów sprzedaży. Handel będzie coraz bardziej punktowy, zależny od lokalnych dostaw i jakości ostatnich zbiorów.
Nastroje rynkowe po stronie podaży są wyraźnie podporządkowane końcówce kampanii. Producenci nie zwiększają już skali zbiorów, tylko kończą sezon na plantacjach. W efekcie rynek nie dostanie impulsu podażowego, który mógłby odwrócić obecny trend.
Kontekst europejski: sezon w regionie również dobiega końca
Sytuacja w Niemczech, jednym z kluczowych rynków szparagów w Europie, potwierdza wygaszanie sezonu w regionie. Tegoroczna kampania przebiegała tam stabilnie, z plonami ocenianymi jako przeciętne lub miejscami nieco powyżej przeciętnych, a sprzedaż w drugiej części sezonu wyraźnie się ożywiła. Nie widać sygnałów dużych zakłóceń, ale sezonowy charakter produkcji oznacza, że także tam rynek przechodzi w fazę zamknięcia.
Dla Polski oznacza to ograniczoną możliwość uzupełniania podaży świeżymi szparagami z najbliższego otoczenia rynkowego. Wygasanie zbiorów w kilku krajach jednocześnie będzie utrzymywać niski poziom dostępności produktu w końcówce sezonu.
Prognoza na najbliższe tygodnie
W nadchodzących tygodniach podaż szparagów w Polsce będzie się szybko kurczyć, a sezon praktycznie przejdzie w fazę domykania. Regularna dostępność krajowego towaru będzie zanikać, a handel oprze się na ostatnich, coraz bardziej rozproszonych partiach.
Najważniejszym trendem pozostanie spadek wolumenu, a nie wzrost aktywności produkcyjnej. Rynek szparagów będzie stopniowo tracił znaczenie w codziennym handlu świeżymi warzywami, ustępując miejsca produktom typowo letnim, których podaż rośnie wraz z postępem sezonu.
Jeżeli interesują Państwa konkretne ceny oraz pełne dane cenowe owoców i warzyw, zapraszamy do subskrypcji abonamentu na fresh-market.pl.
Wykup abonament →

