Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Ukraina – rekord w eksporcie cebuli, ale…

Eksport cebuli z Ukrainy w pierwszej połowie sezonu 2020/21 osiągnął najwyższy poziom od co najmniej ostatnich pięciu lat, ale ceny tych produktów w kraju pozostają niezwykle niskie od początku lipca, podaje EastFruit.

Od lipca do grudnia 2020 roku Ukraina była w stanie wyeksportować prawie 14 tysięcy ton cebuli. Poprzednią rekordową sprzedaż w tym okresie zanotowano w 2018 roku (13 tys. ton), a w pozostałych sezonach było to od 3 do 9 tys. ton.

Innymi słowy, w tym sezonie Ukraina ma wszelkie przesłanki nie tylko do ustanowienia nowego rekordu w eksporcie cebuli, ale także do odzyskania statusu eksportera netto tego produktu, gdyż import w okresie lipiec-grudzień 2020 wyniósł zaledwie 112 ton . Niemniej jednak wzrost dostaw eksportowych ukraińskich produktów nie miał jeszcze szczególnego wpływu na ceny wewnątrz kraju. Ponadto na Ukrainie od samego początku sezonu ustalono najniższą cenę cebuli w Europie i nie odnotowano dotychczas szczególnego postępu w jej wzroście.

„Ukraina w sezonie 2020/21 ma wszelkie szanse na ustanowienie co najmniej pięcioletniego rekordu w eksporcie, ale nawet to może nie wystarczyć, aby pozytywnie wpłynąć na ceny w kraju” - mówi Jewgienij Kuzin, szef projektów międzynarodowych w Fruit- Inform.com. „Eksport w tym sezonie ponownie stał się obowiązkowym środkiem dla ukraińskich producentów cebuli, ponieważ od początku lipca 2020 roku ceny ukraińskich produktów załamały się i pozostają na najniższym poziomie w regionie Europy Wschodniej”.

Rzeczywiście, zgodnie z danymi z monitoringu cen EastFruit, w tej chwili średnia cena cebuli na Ukrainie utrzymuje się na poziomie 0,10 USD/kg, podczas gdy w innych krajach regionu Europy Wschodniej ceny są co najmniej o 60 procent wyższe. W krajach UE-15 ceny hurtowe cebuli są jeszcze wyższe niż w Polsce. Co więcej, jedynie w Gruzji i na Ukrainie od połowy października 2020 roku ceny w ogóle nie wzrosły, ale w Gruzji wynika to z niewielkiej krajowej produkcji cebuli i stabilnej zależności od dostaw importowanej cebuli, ale Ukraina jest obecnie aktywnym eksporterem.

W innych krajach wzrost cen od połowy jesieni 2020 roku był dość znaczny. W Rosji mali producenci prawie zakończyli sprzedaż do końca roku, a średnia cena wzrosła o 44 procent do 0,20 USD/kg. Polska zdołała utrzymać stabilne tempo eksportu swoich produktów, a cena do połowy lutego wzrosła do 0,24 USD/kg. Swoją drogą, tylko w listopadzie 2020 roku Polska wyeksportowała 14,3 tys. ton cebuli, czyli więcej niż Ukraina przez całą pierwszą połowę sezonu 2020/21, która była rekordowa.

„Na Ukrainie głównym kryterium wyceny na rynku cebuli jest jakość produktu. Jednocześnie ilości przechowywanej cebuli niskiej jakości są nadal wysokie, a produkty te są oferowane w wyjątkowo niskiej cenie - od 0,07 USD/kg. Natomiast kupujący na Ukrainie są gotowi zapłacić dwa razy więcej za wysokiej jakości cebulę, do 0,14 USD/kg, ale producenci nadal wolą przechowywać taki towar w nadziei na bardziej znaczący wzrost cen pod koniec sezonu”, mówi Jewgienij Kuzin. „Nie należy jednak zapominać, że w ciągu ostatnich dziesięciu sezonów znaczny (kilkukrotny) wzrost cen za okres przechowywania cebuli odnotowano tylko w czterech przypadkach, dwa razy ceny się nie zmieniły, a nawet były niższe niz jesienią.”

Jednocześnie eksperci EastFruit wskazują na kolejne potencjalne zagrożenie dla gier cenowych cebulą - aktywny rozwój segmentu cebuli ozimej, co może mieć wpływ na ceny w okresie maj-czerwiec, tj. na sam koniec sezonu. W minionym sezonie podobna sytuacja miała miejsce, gdy wzrost produkcji cebuli ozimej dosłownie w ciągu miesiąca, tj. od początku czerwca do początku lipca 2020 roku spowodował, że cena cebuli na rynku kilkakrotnie spadała. Wówczas cena spadła do dzisiejszego 0,10 USD/kg i od tego czasu praktycznie nie wzrosła, poza sporadycznymi skokami.

Oczywiście należy wziąć pod uwagę, że takie załamanie cen nastąpiło nawet w warunkach zeszłorocznego niedoboru produktów własnych, kiedy to import cebuli ze zbiorów 2019 roku odgrywał już główną rolę na rynku. W obecnym sezonie sytuacja jest jeszcze gorsza, produkcja znacznie wzrosła, ale jednocześnie pojawiają się pytania dotyczące jakości przechowywanej cebuli.

Oczekiwania dotyczące wysokiej produkcji cebuli ozimej tej wiosny potwierdzają dane dotyczące importu cebuli ozimej i z dymki w okresie sierpień-wrzesień 2020 r. Import tej cebuli w okresie od sierpnia do września 2020 roku, choć zmniejszył się w porównaniu z analogicznym okresem w 2019 roku, był około trzykrotnie wyższy niż zwykle w poprzednich sezonach.

A to wcale nie oznacza, że ​​na zbiory 2020 roku posadzono mniej cebuli ozimej. Możliwe, że obszary te nawet się zwiększyły, biorąc pod uwagę użycie lokalnego materiału nasadzeniowego.

Cebula ozima z sadzonek dla Ukrainy była wcześniej uważana za stosunkowo nowy produkt niszowy, ale w ostatnich dwóch latach znacznie wzrosła liczba producentów zajmujących się jej uprawą. Po pierwsze, rolnikom udało się szybko udoskonalić technologię jej uprawy, co pozwoliło im wejść na rynek jeszcze przed pojawieniem się tam cebuli ozimej z siewu i wczesnych odmian cebuli jarej. Po drugie, użycie sadzonek do produkcji ozimej pozwala na niektórych obszarach nawet drobnym rolnikom uprawiać ją nawet bez nawadniania i bez specjalnego sprzętu, co pozwala na obniżenie kosztów inwestycyjnych i produkcyjnych. Zaczął się również pojawiać niewielki segment dymki, który ma jedną dużą zaletę - bardzo krótki czas od inwestycji do otrzymania wpływów, ponieważ dojrzewa, zdaniem praktyków, wcześniej niż wczesne odmiany cebuli z siewu.

W każdym razie nie jest teraz łatwo przewidzieć rozwój wydarzeń na ukraińskim rynku cebuli. Oczywiście produkty wysokiej jakości znajdą swoich odbiorców, jednak być może ich właściciele powinni teraz zadbać o znalezienie rynków zbytu poza granicami kraju, bo wzrost krajowej ceny cebuli w pozostałych trzech miesiącach sezonu, przed masowym pojawieniem się na rynku cebuli ozimej, nie jest wcale gwarantowany.

„Rozwój uprawy warzyw i ziemniaków na Ukrainie jest niemożliwy bez początkowej orientacji firmy na eksport do najbardziej wymagających krajów świata. W końcu, gdy tylko zdobędziemy trochę więcej cebuli niż potrzeba na rynku krajowym, jej cena natychmiast spada poniżej kosztu własnego, a tysiące ton cebuli lądują na wysypisku pod koniec sezonu i eksport odbywa się w trybie awaryjnym. Jeśli produkcja cebuli okaże się poniżej popytu na rynku, ceny również gwałtownie wzrosną, aby import był atrakcyjny dla dostawców, ponieważ cebula jest produktem o niskiej elastyczności popytu - w gotowaniu praktycznie nie ma jej czym zastąpić ”- wyjaśnia Andrij Jarmak, analityk ekonomista w Departamencie Inwestycji Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO).

„W związku z tym od wielu lat nasi producenci są zmuszeni grać w pewnego rodzaju kasynie, zastanawiając się, kiedy sprzedawać cebulę, a kiedy ją trzymać. A w takiej grze, jak wiadomo, zawsze wygrywa kasyno. Jeśli ich produkcja jest zorientowana na eksport, tj. nie do uprawy cebuli i sprzedaży jej w siatkach z magazynu, ale do produkcji gotowego produktu: sortowanego, kalibrowanego, pakowanego itp., jeśli posiadają wszystkie certyfikaty niezbędne do eksportu, jeśli stale pracują nad znalezieniem stabilnych umów z importerami , to zminimalizowane zostanie ryzyko spadku cen cebuli. Przecież zawsze będzie alternatywa dla rodzimego rynku, a często alternatywa bardziej atrakcyjna. Przykładowo moglibyśmy już systematycznie pracować nad zaopatrzeniem w cebulę sieci supermarketów na Bliskim Wschodzie, mamy dobre możliwości eksportu cebuli do Rumunii i Bułgarii, możemy rozwijać kierunek czyszczenia i mrożenia cebuli, a nawet eksportować świeżą obraną cebulę do krajów UE . Orientacja na gotowy produkt, a nie na surowce, pomogłaby Ukrainie w znacznym stopniu ustabilizować ten rynek i zmniejszyć ryzyko dla nowych inwestorów”- mówi Andrij Jarmak.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE