Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Rolnicy zostaną wycyckani z dopłat?

2013-07-10 09:49

Pod koniec czerwca takie rozwiązanie, nad którym pracowano od dłuższego czasu, zostało przyjęte w ramach porozumienia politycznego między Parlamentem, Radą i Komisją Europejską dotyczącego reformy wspólnej polityki rolnej. Nowe przepisy mają obowiązywać od 2015 r. Przywilej nie będzie jednak dotyczył wszystkich. Obowiązkiem zazieleniania zostaną bowiem objęte gospodarstwa o powierzchni powyżej 15 ha. A takich jest w Polsce 13 proc. z ponad 1,5 mln istniejących.

– Do 2017 r. rolnik miałby przeznaczyć na ten cel co roku 5 proc. gruntów ornych. Po 2017 r. odsetek ten miałby wzrosnąć do 7 proc. – informuje Czesław Siekierski, poseł do Parlamentu Europejskiego.

To niejedyny wymóg, którzy trzeba będzie spełnić, by otrzymać większą dopłatę z Unii. Innym jest dywersyfikacja upraw. Gospodarstwa o powierzchni od 10 do 30 ha będą musiały prowadzić dwie uprawy, a powyżej 30 ha – trzy. Trzeba też będzie utrzymać trwałe użytki rolne, takie jak na przykład pastwiska. – Rolnik, który spełni te wymogi, otrzyma dopłatę do jednego hektara w wysokości 230–240 euro. Ten, który nie zdecyduje się na zazielenienie, otrzyma o 30 proc. mniejszą dotację, czyli tylko część podstawową – wyjaśnia Czesław Siekierski.

Po 2017 r. rolnik niestawiający na ekologię będzie tracił więcej. Kwota wypłacanej mu dotacji podstawowej zostanie bowiem pomniejszona o 7,5 proc.

Pojawiają się jednak opinie, że nawet ci najwięksi ostatecznie nie wyciągną ręki po dodatkowe pieniądze. Powodem będzie skomplikowana procedura, którą trzeba będzie przejść, by otrzymać dotację. Wreszcie dla rolników mających dobrej klasy ziemię, na której uprawiają warzywa, może się to okazać nieopłacalne rozwiązanie. Więcej zyskają ze sprzedaży swoich plonów na rynku.

– Mniej ziemi ornej to mniej upraw. Dlatego niewykluczony jest dalszy wzrost cen żywności, i to w całej Unii. Może ona zdrożeć od kilku do nawet kilkunastu procent, zwłaszcza gdy jednocześnie będzie nieurodzaj – komentuje Andrzej Gantner, dyrektor generalny polskiej Federacji Producentów Żywności.

Słowa kluczowe: dopłaty, dofinansowanie, ue, rolnicy
Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE