Arbuzy tańsze niż rok temu, ale…
W zeszłym roku sezon arbuzów na polskim rynku hurtowym upływał pod znakiem stabilnych i relatywnie wysokich cen. Ale trzeba pamiętać, że druga połowa kwietnia to zazwyczaj okres, w którym na rynku arbuzów zachodzą istotne zmiany. Staruje bowiem wówczas sezon zbiorów arbuzów szklarniowych w południowej Europie, co w dość krótkim czasie skutkuje wyraźnym przyrostem podaży owoców, które są generalnie tańsze od dalekiego importu z Brazylii.
W tym sezonie sprawa wygląda inaczej. Co prawda podaż arbuzów z półkuli południowej była od pewnego czasu lepsza niż rok temu i to wpłynęło na spadek cen. Do tego w zeszłym tygodniu zaczęły napływać na rynek europejski arbuzy z Grecji. I to też ma wpływ na ceny. Ale w tym roku opóźnił się za to sezon hiszpański. Tam zbiory wystartowały dopiero kilka dni temu, czyli w 16. tygodniu roku, gdy normalnie to jest tydzień 14. lub 15.
Co ważne, zarówno greccy, jak i hiszpańscy producenci zapowiadają że przez pewien czas nie dojdzie do jakiegoś dużego zwiększenia bieżących zbiorów. Wolumeny do przynajmniej drugiego tygodnia maja pozostaną ograniczone. Może to oznaczać stabilizację cen na obecnym poziomie, albo przynajmniej dużo słabszy trend zniżkowy niż rok temu.
W bieżącym sezonie mieliśmy wyraźny sadek cen importowanych arbuzów w końcówce marca i na początku kwietnia. W małym hurcie ich ceny spadły w tym okresie o około 18-29 procent, zależnie od odmiany i giełdy. Obecnie ceny sprzedażowe arbuzów to najczęściej 5,00-7,00 zł/kg, do 9,00 zł/kg maksimum. Ceny importerów za arbuzy grackie to 3,00-3,50 zł/kg.
Rok temu sezonowa zniżka cen miała miejsce od drugiego tygodnia kwietnia i sprowadziła ceny arbuzów w małym hurcie z poziomu około 10 zł/kg do poziomu 5,00-5,50 zł/kg średnio w połowie maja 2025. W obecnym sezonie ten zniżkowy trend będzie wyraźnie przesunięty w czasie.



