Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

Brokuły z importu zastępują te rodzime

2025-12-10 07:48

Sezon polskich brokułów 2025 jest już definitywnie na finiszu. Zapasy rodzimych brokułów wyczerpują się, a w handlu warzywa te są wypierane przez brokuły importowane. Po Bożym Narodzeniu polskie brokuły będą funkcjonować już tylko w małym hurcie, a i to na bardzo ograniczoną skalę. W teorii więc ceny polskich brokułów powinny się umacniać, wraz z malejącą ich podażą. A jak wygląda sytuacja faktyczna?

Regularną część sezonu wielkohurtowego brokuły kończyły w listopadzie z tendencją zwyżkową ich cen. I średnia zdołała, w ostatniej dekadzie minionego miesiąca dogonić rekordowy poziom cen sprzed roku. I teraz, w grudniu, ten stan rzeczy generalnie się utrzymuje. Brokułów krajowych jest mało i są one drogie.

Obecnie ceny sprzedażowe tych warzyw w dużym hurcie (z opakowaniem, „na gotowo”) to poziom 3,50-4,50 zł/szt. najczęściej (choć są też oferty po 3,00 zł/szt., bo jak to w końcówce sezonu, jakość towaru bywa bardzo zróżnicowane). I są to ceny dające przeciętną na poziomie takim samym jak w tej fazie kampanii 2024 roku. A to oznacza ceny wyższe niż we wcześniejszych kilku sezonach. Natomiast nie ma tu mowy o jakimś stałym trendzie zwyżkowym. Ceny te pozostają relatywnie stabilne.

wykres

A import? Jak widać importowane brokuły w hurcie na większą skalę pojawiły się w dość typowym okresie, choć nieco później niż rok temu. Za to z cenami od zeszłorocznych nieco wyższymi. Obecnie ceny sprzedażowe brokułów importowanych (na wczesnym etapie sezonu to głównie import z Hiszpanii) są w przedziale 4,00-5,00 zł/kg. I pozostają relatywnie stabilne. Uniknęły np. takiej górki, jak dwa lata temu. I to właśnie ten w miarę stabilny poziom cen importu sprawił, że i krajowe brokuły już nie drożeją, mimo że ich dostępność maleje.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE