Ceny importowanych borówek nadal rekordowe
Borówki sprowadzane do Europy z Ameryki Południowej kończą sezon handlowy. Peru, największy ich dostawca już ten sezon zamknął, teraz finiszują zbiory w Chile. To oznacza niższe bieżące wolumeny tych owoców w transportach zza oceanu. Do tego mamy cały czas opóźnienia w sezonie zbiorów w Hiszpanii i w Maroku. Opóźnienia większe niż w poprzednich latach, związane z niekorzystnymi warunkami pogodowymi w tamtym rejonie globu.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS
Najnowsze dane GUS dotyczą importu z grudnia i jak widzimy, był on niemal tak duży, jak ten w listopadzie. I, co ważniejsze, wyraźnie powyżej wolumenów z analogicznego okresu z poprzednich lat. Ale fluktuacje cenowe pokazują wyraźnie, że od tamtego okresu podaż borówek nie rosła, a przeciwnie – owoców jest teraz mniej niż w ostatnich miesiącach zeszłego roku.

Widzimy to na naszym kolejnym wykresie. Ceny świeżych borówek importowanych, oferowanych w hurcie na większą skalę są obecnie na poziomie 40,00-70,00 zł/kg najczęściej, zależnie od kalibru, opakowania i kraju pochodzenia (oraz kraju transferowego, bo duża cześć dostaw borówek do Polski to re-eksport z Niemiec i Holandii). W małym hurcie ceny tych owoców znów sięgają 90 zł/kg.
Obecna cena średnia dla hurtu na większą skalę to 55,00 zł/kg. W grudniu była ona na poziomie 42,00 zł/kg. Jak widzimy na wykresie, wtedy to też było wcale nie najtaniej, a obecne ceny są przecież aż o około 30 procent wyższe! I wszystko wskazuje na to, że w marcu też będzie drogo. Czy drożej niż w kryzysowym roku 2023? Może i nie, ale różnica do tamtych cen duża nie będzie.



