Ceny truskawek importowanych spadły, ale…
Sezon importowy świeżych truskawek wciąż jest w swojej dość wczesnej fazie, w której normą są: niższa podaż i wyższe ceny. Wszak sezon zbiorów w krajach będących kluczowymi graczami tych owoców w UE, czyli w Grecji i Hiszpanii dopiero startuje. Zwłaszcza w Hiszpanii, która w późniejszej fazie kampanii będzie odgrywała decydującą rolę w kształtowaniu podaży tych owoców na polskim rynku.
Mamy też w grze oferty świeżych truskawek egipskich, ale na razie jest ich niewiele. No i jeszcze jeden gracz, którego rola na unijnym rynku szybko rośnie - Maroko. Ale i tu, jak na razie, daleko do pełni sezonu.
I widać to w cenach świeżych truskawek na polskim rynku hurtowym. Co prawda ostatnio zaznaczył się pewien zalążek spadków tych cen, ale to wciąż są poziomy porównywalne do tych w analogicznym czasie zeszłego sezonu, który nota bene należał do najdroższych w ostatnich latach. W jeszcze wcześniejszych sezonach, w połowie grudnia było pod tym względem inaczej.
Obecnie ceny truskawek importowanych to w naszym krajowym hurcie (wciąż nie ma mowy o handlu na jakąś naprawdę dużą skalę) najczęściej 38,00-50,00 zł/kg, do 53,00-54,00 zł/kg za najdroższe owoce na najdroższych lokalnych giełdach (np. Poznań). W zeszłym roku było to od 44,00 do nawet 60,00 zł/kg. Ale dwa lata temu ceny tych owoców były zauważalnie niższe, na poziomie 30,00-50,00 zł/kg, a jeszcze wcześniej było to trzydzieści, trzydzieści parę złotych.
Jakie śą perspektywy rynku truskawek świeżych na kolejne tygodnie i miesiące? Sezon będzie nabierał skali pod względem podaży, ale znów wszystko wskazuje na to, że Hiszpania będzie miała problemy z plonami ze względu na pogodę. Najpewniej nie tak duże, jak rok temu, ale wydaje się że sezon 2025/2026 będzie upływał, tak jak ten zeszły, pod znakiem dominacji importu z Grecji.


