Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Chile – problemy z winogronami

Dwanaście dni po ulewnych i nieoczekiwanych deszczach w Chile, a sytuacja wciąż jest niejasna, bez jasnych odpowiedzi dotyczących pełnego zakresu zniszczeń. „Wciąż widzimy, jak sytuacja się rozwija, ale zwykle wszelkie wiadomości, które otrzymujemy, nie są niestety wiadomościami dobrymi. Obserwujemy więcej szkód, niż początkowo oczekiwaliśmy, a straty będą większe, niż początkowo przewidywaliśmy jako branża ”- mówi Nicolas Damm z Rio Blanco.

Najbardziej ucierpiały winogrona jasne bezpestkowe
Zielone bezpestkowe winogrona okazały się tymi, które najbardziej ucierpiały, mówi Damm. „Większość owoców odmiany Thompson miała być właśnie zbierana, więc żywioł uderzył w nie w najgorszym momencie. Ilości niektórych nowych odmian, takich jak ARRA 15 i Timpson, były nadal niewielkie, więc mogą być mniej uszkodzone, ale i tu będą pewne straty. Zatem ogólnie zielone winogrona będą w tym sezonie bardzo krótko dostepne”- mówi.

W przypadku czarnych winogron sytuacja nie wygląda inaczej. „Czarne winogrona bez pestek również będą bardzo dotknięte. Ale ponieważ Chile produkuje mniej czarnych winogron niż zielonych, ogólne straty w przypadku czarnych winogron będą nieco niższe. W przypadku czerwonych winogron sytuacja może być nieco bardziej pozytywna. Oprócz Crimsons jest tak wiele nowych odmian, że nadal będzie w obiegu kilka odmian czerwonych”- mówi Damm.

Chociaż jest jeszcze za wcześnie, by ogłaszać jak przeszły przez to późniejsze odmiany, Damm podejrzewa, że ​​one również będą miały problemy. „Zobaczymy straty również na nich”, mówi, wyjaśniając: „Późniejsze odmiany są uprawiane na obszarach, na których padało najwięcej deszczu - więcej niż na obszarach odmian średnich. Zatem zobaczymy straty również w przypadku tych odmian.”

Na koniec Damm zwraca uwagę, że rynek azjatycki powinien spodziewać się znacznego spadku wolumenów. „Chiny i Korea zobaczą dużo mniej owoców w tym sezonie, a ogólnie Azja prawdopodobnie odnotuje wyższe ceny” - mówi.

Utrzymujące się niedobory siły roboczej będą wyzwaniem
Z powodu pandemii w całym okresie wegetacji winogron występował niedobór siły roboczej. „Brak siły roboczej we wcześniejszej części sezonu oraz wiosną w listopadzie i grudniu, kiedy winorośl wymaga dużo pracy, utrudnia również sytuację bieżącą. Wiele owoców nie zostało idealnie obrobionych przed deszczem, więc myślę, że będziemy trochę cierpieć z powodu ciaśniejszych gron, które będą trudniejsze do uratowania ”- wyjaśnia Damm. Wyzwania związane z pracą w okresie wegetacji nadal istnieją. Ponieważ w winnicach trzeba wykonać więcej pracy, aby uratować jak najwięcej winogron, niedobór siły roboczej utrudni ten proces. „Stosujemy fungicydy po deszczu i staramy się przewietrzyć winorośl tak bardzo, jak to możliwe. Podczas zbiorów odbywa się większość czyszczenia, ale jest to trudne, ponieważ trudno jest prawidłowo zidentyfikować chorobę, gdy winogrona są nadal na winorośli, więc sprowadza się to głównie do zastosowań fungicydów. Więc ogólnie uprawa wymaga więcej zarządzania i obsługi, ale przy niskiej dostępności siły roboczej jest to trudne.”

Nie ma rynku na owoce z problemami jakościowymi
Niestety, uszkodzony owoc trzeba będzie sprzedać - mówi Damm. „To nie tylko kwestia jakości, ale także stanu, który może być niebezpieczny. Kanały sprzedaży są już ograniczone, a wysyłanie zepsutych owoców prawdopodobnie tylko zwiększy ten problem. Być może będzie jakiś procent czerwonych odmian, który będzie można skierować na bliższe rynki w Ameryce Łacińskiej, ale w przypadku winogron bez pestek każdy musi być bardzo odpowiedzialny za to, co pakuje i wysyła”- mówi.

Ze względu na mniejsze ilości, rynek zielonych winogron bezpestkowych w USA prawdopodobnie wzmocni się, „o ile winogrona dotrą w dobrym stanie”, mówi Damm. „Miejmy nadzieję, że w przypadku czerwonych odmian bezpestkowych rynek pozostanie stabilny - chociaż mamy nadzieję, że będzie on na wyższym poziomie cenowym. Ostatecznie będzie to zależało od stanu owoców, które zostaną dostarczone, ponieważ nie ma rynku na owoce, w których występują problemy z jakością. Uważamy, że ceny powinny utrzymywać stabilny poziom przez cały sezon i nie spadać w szczycie, jak to zwykle bywa,” - podsumowuje.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE