Czy ceny borówki zakończyły sezonowy trend zniżkowy?
Tegoroczny sezon polskich borówek wysokich (borówek amerykańskich) ma dużo bardziej klasyczny przebieg niż kampania 2024 roku. Rok temu mieliśmy fatalny start sezonu handlowego borówek deserowych i zła sytuacja cenowa utrzymywała się aż do ostatniej dekady lipca 2024.

W bieżącym sezonie zaczęło się dużo bardziej typowo – od wysokich cen i ich ciągłego trendu spadkowego o wyraźnym charakterze sezonowym. Ceny w hurcie spadały z dynamika odpowiadającą wzrostowi bieżącej podaży, ale z uwzględnieniem faktu, że w tym roku mieliśmy dużo perturbacji pogodowych oraz tego, iż borówki miały mniejszą konkurencję ze strony innych owoców.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS
Co prawda GUS prognozuje (wstępnie, a więc mogą jeszcze zajść poważne zmiany w tym oszacowaniu), że borówek będzie w tym roku więcej niż w zeszłym ale warto zauważyć, iż ten wzrost nie jest zbyt imponujący (tylko +2,4 procent) oraz że tegoroczne zbiory nie odrobią straty do szczytu z roku 2022.
Wpływ tych czynników – kapryśnej pogody, bieżącej podaży, która nie była i nie jest nadmierna oraz słabszej konkurencji ze strony innych owoców, widzimy w cenach borówki w polskim hurcie. Generalnie, mimo opisanego sezonowego spadku, ceny te pozostają wyższe od zeszłorocznych i od średniej z poprzednich pięciu sezonów.
A ostatnie notowania przyniosły poprawę średniej ceny w dużym hurcie o 7,1 procent. Przedział cenowy zmienił się z 12,00-16,00 zł/kg na 12,00-18,00 zł/kg. Droższe są dorodne owoce wybranych odmian i w najlepszej jakości. Najtańszy jest drobniejszy bluecrop. Ta zmiana jest zgodna z sezonowym kalendarzem i najprawdopodobniej oznacza odwrócenie długookresowego trendu. Rynek borówki deserowej może właśnie trwale wchodzić w fazę wzrostu cen.




