Krajowe czerwone pomidory – później i taniej
Sezon handlowy dla klasycznych czerwonych pomidorów z krajowych szklarni zaczął się w tym roku później niż rok temu. Pierwsze partie pomidorów czerwonych z krajowych szklarni pojawiły się w lokalnym hurcie około 23 kwietnia. To może dziwić, bo każdy pamięta wyjątkowo niekorzystne warunki pogodowe w czasie zeszłorocznej wiosny, gdy niskie temperatury i brak słońca utrzymywały się w zasadzie nieprzerwanie aż do czerwca. A mimo to sezon 2023 startował dla tych warzyw już w pierwszym tygodniu marca.
Zeszłoroczna spowolniona wegetacja przyniosły jednak bardzo niską bieżącą podaż pomidorów i ich ponadprzeciętne ceny na polskim rynku hurtowym. Ówczesne ceny w dużym hurcie były wyższe od tych z poprzednich lat nawet jeszcze w czerwcu, mimo że już wtedy podaż pomidorów szybko rosła, a trend spadkowy tych cen był bardzo dynamiczny. Widać to na naszym wykresie poniżej.
Widać na nim, że w tym roku od początku kwietnia ceny tych warzyw są niższe, i to zdecydowanie, niż ceny w analogicznym okresie sezonu 2023. Mimo wspomnianego opóźnienia w rozpoczęciu kampanii handlowej. Jednak na wykresie widać i to, że obecne ceny czerwonych pomidorów wciąż pozostają relatywnie wysokie w stosunku do wcześniejszych okresów i do średniej wieloletniej.
Obecnie ceny pomidorów drobniejszych to w handlu hurtowym na większą skalę (choć wciąż trudno tu mówić o dużym hurcie) to najczęściej przedział 8,50-10,00 zł/kg, a tych nieco większych 10,00-11,00 zł/kg. Niewątpliwie te względnie wysokie ceny wynikają w dużej mierze z faktu, że od niemal dwóch tygodni mamy w Polsce zimną i pochmurną pogodę, która mocno spowolniła wegetację, również warzyw w szklarniach. Gdyby nie to, ceny pomidorów byłyby najpewniej niższe. Zauważmy, że na początku bieżącego miesiąca, gdy jeszcze było ciepło, średnia ich cena już zdążyła zjechać poniżej pułapu z analogicznego okresu sezonu 2022.
Od najbliższego piątku ma się w Polsce robić cieplej. Jeśli początek maja przyniesie słoneczną i ciepłą pogodę to niewątpliwie ruszy typowo sezonowy spadek cen szklarniowych pomidorów. Pytanie tylko, jaka będzie jego dynamika? Jest wielce prawdopodobne, że to może być powtórka cen sprzed dwóch lat właśnie.



