Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

Lepszy eksport jabłek z Polski w relacji rok do roku, ale…

2026-01-20 10:07

Najnowsze dane GUS pokazują lepszy eksport jabłek z Polski w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku. W okresie październik-listopad 2025 roku eksport tych owoców z Polski wyniósł (dane wstępne) 153 tys. ton. Rok wcześniej było to 142 tys. ton, a więc mamy wzrost o 12 tys. ton, czyli o 8 procent.

wykres 1

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Ale nie wszystko wygląda tak różowo. A dokładniej rzecz biorąc, można zauważyć, iż w tej beczce obok miodu jest też dużo dziegciu. Na wykresie widzimy pierwszy z powodów takiego stwierdzenia. Eksport w omawianym okresie był w bieżącym sezonie lepszy niż rok wcześniej, ale i tak gorszy niż dwa, trzy i cztery lata temu. A w samym listopadzie także gorszy niż pięć lat temu.

A to nie wszystko. Zestawienie danych z GUS i PIORiN pokazuje, że ta obecna poprawa w stosunki do wolumenów zeszłorocznych wynika przede wszystkim z lepszej sprzedaży na dalekie rynki, a w każdym razie poza UE. Natomiast dane GUS pokazują, że na rynku unijnym eksport napotyka trudności.

wykres 2

źródło: opracowanie własne na podstawie danych WAPA

Jeśli spojrzymy na dane WAPA odnośnie stanu zapasów jabłek w wiodących europejskich krajach tej organizacji, to widzimy dlaczego ten nasz eksport na rynki unijne napotyka trudności. Jabłek w UE jest wyraźnie więcej. A największy względne wzrost zapasów dotyczy naszego głównego unijnego odbiorcy – Niemiec. Tu mamy zwyżkę o 50 procent rok do roku.

Co więcej, jak spojrzymy na nasz wykres, to widzimy, że tylko w przypadku Polski mamy sytuację, w której wolumen zapasów w grudniu 2025 był co prawda wyższy niż w roku poprzednim, ale niższy (i to wyraźnie) niż we wcześniejszych sezonach. Natomiast pozostali główni unijni producenci tych owoców osiągają ciągłego wzrostu wielkości zapasów w kolejnych latach. Nic dziwnego, że na unijnym rynku jabłek jest ciasno i trudno się tam wcisnąć owocom z Polski. Widzimy też, że cena średnia eksportu w listopadzie spadła w stosunku i do ceny z października, jak i w relacji rok do roku.

To wszystko ma wpływ na ceny jabłek deserowych na naszym rynku hurtowym. Z nielicznymi wyjątkami ceny te są niższe niż w zeszłym roku, a w niektórych przypadkach niższe również od cen sprzed dwóch lat.  Na ich bieżący poziom działa niekorzystnie jeszcze jeden czynnik – zamrożenie przetwórstwa. Mroźna pogoda wyhamowała przetwórstwo owoców niemal całkowicie. W konsekwencji ceny skupu przemysłu nie tylko nie wzrosły, ale doszło do korekt zniżkowych.

Mamy więc negatywne oddziaływanie dwóch czynników – problemy w eksporcie i spadek cen eksportowych naciskają na ceny jabłek na rynku polskim, a z drugiej strony ceny przemysłu ciągną w dół ceny deseru. To zasadniczo inna sytuacja niż zimą sezonu 2024/2025, gdy wysoki popyt na deser ciągnął ceny jabłek od góry, a popyt na przemysł pchał je dodatkowo od dołu.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE