Ogórki szklarniowe – trend cenowy gwałtownie się odwrócił
Podaż ogórków szklarniowych dość gwałtownie spadła w ostatnich dniach. I nie tylko chodzi o ogórki z krajowych szklarni, co jest normą w grudniu, gdy krajowa produkcja zamiera, ale także o import, chociaż od początku drugiej połowy zeszłego miesiąca aż do początku bieżącego tygodnia ceny importowanych ogórków malały.

jednak druga połowa bieżącego tygodnia przyniosła drastyczną zmianę trendów cenowych na rynku hurtowym tych warzyw w Polsce. Co do ogórków krajowych, to ich regularny sezon w dużym hurcie już się zakończył, a teraz handel w tym kanale dystrybucji finiszuje. Ogórki krajowe zapewne nie znikną całkowicie z oferty na lokalnych giełdach hurtowych, ale z pewnością dominację zyskał już import.
Jak widzimy na wykresie powyżej, końcówka regularnego sezonu (do pierwszych dni grudnia) przyniosła korektę ceny średniej, ale i tak wartość tego wskaźnika była wówczas rekordowo wysoka. Nie tylko względem pięciu poprzednich lat, ale w całym minionym dziesięcioleciu. Obecnie ceny sprzedażowe krajowych ogórków szklarniowych to w hurcie najczęściej już 12,00-14,00 zł/kg. Od wczoraj średnia ich cena wzrosła o 8,3 procent.
Jeśli chodzi o ceny ogórków importowanych, to w przypadku towaru z Hiszpanii między 18.11 i 9.12 br. potaniał on średnio o 30 procent. Natomiast od wczoraj ich ceny sprzedażowe w hurcie na większą skalę wzrosły aż o 42,9 procent, do poziomu 8,00-12,00 zł/kg.
Jest to spowodowane gwałtownym spadkiem podaży bieżącej ogórka w Hiszpanii. Na tamtejszych aukcjach hurtowych w prowincji Almeria ceny ogórków typu Frances (długich) wzrosły ostatnio 1,59 euro/kg średnio w notowaniu z 6 grudnia. I teraz to widać i na naszym rynku. W kolejnych dniach mieliśmy w Hiszpanii spadek do 0,70 euro/kg ale tylko na chwilę i wczoraj notowania aukcyjne wróciły do poziomu 1,43 euro/kg średnio.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS
Na koniec kilka słów o imporcie ogórków do Polski w sezonie 2024/2025. Na razie GUS opublikował dane za wrzesień br., czyli w przypadku ogórków na ostatni miesiąc sezonu importowego. Niedługo powinny być dostępne dane za październik i będzie to na pewno ciekawa informacja w kontekście października roku 2024.
Zauważmy, że początek kampanii importowej 2024/2025 przyniósł wysokie wolumeny. Należące do najwyższych w minionych trzech latach. Również w okresie sezonowego spadku wiosną 2025, i tak ten import pozostawał relatywnie duży (może z wyjątkiem samego maja). A w drugiej części tamtego sezonu znów mieliśmy duży import ogórków do Polski.
W całym sezonie 2024/2025 trafiło ich do naszego kraju (chodzi o ogórki świeże ogółem, razem z korniszonami) 105,7 tys. ton. Mamy też wyraźny trend wzrostowy wolumenu sprowadzanych ogórków. Wprawdzie w relacji do sezonu 2023/2024 był to wzrost tylko o 2,6 procent, ale w relacji do sezonu 2021/2022 to już jest więcej aż o 33,6 procent.
największym dostawcą ogórków do Polski w sezonie 2024/2025 była Hiszpania (26,9 tys. ton), drugie były Niemcy (18,0 tys. ton), a trzecia Grecja (13,5 tys. ton). Turcja, która jest tak widoczna na półkach marketów w grudniu tego roku (i to samo było rok temu) w całym sezonie 2024/2025 zajęła czwarte miejsce z wolumenem 11,6 tys. ton. Natomiast import z Rosji, który wzbudza chyba największe kontrowersje, wyniósł w omawianym sezonie 9,4 tys. ton, zaś import z Ukrainy „tylko” 0,9 tys. ton.


