Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

Wciąż są polskie truskawki, a import?

2025-10-27 10:19

Na polskim rynku hurtowym wciąż dostępne są krajowe truskawki (tunelowe). Choć podaż jest niewielka, to ceny wcale nie są  aż tak wygórowane, jakby się można było spodziewać. Są to owoce z upraw tunelowych, dostępne w  ograniczonych ilościach, choć warto zaznaczyć, że w Polsce z roku na rok dynamicznie rośnie produkcja truskawek spod osłon. Jak podaje jagodnik.pl co roku przybywa aż 200 do 300 ha upraw owoców jagodowych. Truskawki pod osłonami zajmują już około 1200 ha.

Ceny polskich truskawek spod osłon, dostępnych w małym, lokalnym hurcie są obecnie niższe niż w tym samym okresie w zeszłym roku. Owoce są oferowane od 20,00 do 35,00 zł/kg, zależnie od rejonu kraju i opakowania. To są ceny porównywalne lub nieco wyższe od tych, jakie truskawki w polskim hurcie osiągały w lipcu br. Dla porównania – rok wcześniej ceny tych owoców na lokalnych giełdach były na poziomie 26,00-34,00 zł/kg średnio.

W zeszłym roku krajowych truskawek spod osłon było w październiku już bardzo niewiele. Podaż spadła na tyle, że import znów zaczął rosnąć po wrześniowym spadku. Choć z drugiej strony, jak pokazują dane GUS, import ten jesienią 2024 roku i tak był niższy niż jeszcze rok wcześniej (dopiero w grudniu relacja się odwróciła).

wykres 1

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Jak widać na naszym pierwszym wykresie, szczyt sezonu importu świeżych truskawek do Polski to okres kwietnia i maja. W pięciu miesiącach był najwyższy w naszym zestawieniu. W sumie, od stycznia do sierpnia br. do Polski sprowadzono 30,2 tys. ton i było to o 29 procent więcej niż w tym samym okresie roku 2024 i o 11 procent powyżej importu w tym okresie roku 2023. Największymi dostawcami w bieżącym roku, do sierpnia, były: Grecja (16,4 tys. ton), Hiszpania (8,4 tys. ton) i Niemcy (3,7 tys. ton).

Odnośnie importu truskawek świeżych do Polski warto zauważyć jeszcze jeden fakt. W bieżącym roku mieliśmy sezonowy spadek tego importu latem, ale i tak sprowadzane w czerwcu i sierpniu wolumeny były rekordowo wysokie.

wykres 2

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Spójrzmy teraz na dane o eksporcie świeżych truskawek z Polski. Pierwsze, co rzuca się w oczy, to fakt, iż szczyt sezonu eksportowego kompletnie rozmija się ze szczytowym kresem zbiorów polskich truskawek. Na naszych krajowych polach zbiory sięgają zenitu w maju i czerwcu, natomiast największy import przypada na marzec i kwiecień. Okazuje się, ze największy udział w eksporcie truskawek z Polski ma de facto re-eksport tych owoców wiosną.

Zauważmy, że i ten eksport z marca i kwietnia nie był w tym roku rekordowy. Wyższy niż rok wcześniej, ale dużo mniejszy niż dwa lata temu. Latem relacje te były analogiczne (z wyjątkiem lipca). W 2025 roku (do sierpnia) wyeksportowano z Polski zaledwie 13,6 tys. ton tych owoców, czyli o 9 procent mniej niż rok wcześniej i aż o 59 procent mniej niż w 2023 roku.

W omawianym okresie 2025 roku polskie truskawki trafiały przede w wszystkim na Białoruś – był to wolumen 10,4 tys. ton, czyli aż 76,6 procent całego tego importu (ale mniej niż rok wcześniej 11,7 tys. ton). Dla porównania – do drugiego kraju w rankingu, do Niemiec, odbiorców trafiło zaledwie 0,7 tys. ton. Jak widać, polski eksport truskawek świeżych systematycznie słabnie, a import rośnie. Do tego mamy w zasadzie jednego liczącego się odbiorcę tych owoców i to odbiorcę politycznie skonfliktowanego z UE.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE