Wysokie ceny malin deserowych, a owoce na przemysł?
Ceny malin deserowych w polskim hurcie spadły, ale pozostają i tak bardzo wysokie. W hurcie na większą skalę ceny tych owoców spadły z przedziału 40,00-46,00 zł/kg do 30,00-44,00 zł/kg. Średnio daje to spadek o 14 procent.

Nie jest to mało na początku sezonu, ale po pierwsze widzimy, ze w dół idzie głównie dolna granica przedziału, a więc najpewniej owoce słabszej jakości, które w dojrzałej fazie kampanii nie trafiają na rynek świeży. Po drugie, nawet po tym spadku, średnia cena jest wyższa niż w pięciu poprzednich sezonach. I to najlepiej pokazuje, jaki jest problem z tegorocznymi zbiorami malin, które mocno ucierpiały od wiosennych przymrozków.
Malin jest mniej niż w poprzednich sezonach i ta sytuacja się prędko nie zmieni. A raczej trzeba to widzieć tak, że oczywiście podaż bieżąca będzie rosła, ale pozostanie ona niższa niż w analogicznych okresach wcześniejszych sezonów. Do tego nie ma mowy o jakimś istotnym imporcie tych owoców.
A jednak w tej sytuacji, gdy od początku sezonu widać, że czeka nas luka podażowa, pierwsze proponowane ceny skupu malin przemysłowych są rozczarowujące dla producentów tych owoców. te ceny to 9,00-10,00 zł/kg. Na bieżącą podaż jest to za mało. W Serbii ceny skupu są na poziomie średnio 12 zł/kg w przeliczeniu.
Oczywiście, taktyka kupujących jest tu jasna i stosowana bardzo często. Pierwsze proponowane ceny w latach nieurodzaju są nieco wyższe niż rok wcześniej, ale i tak zaniżone w stosunku do realiów podażowych. Kupujący wiedzą, że będą je musieli podnieść, ale zawsze lepiej podnosić z niższego pułapu. Pytanie co dalej? czy ceny skupu przebiją pułap 13 zł/kg?




