Zła sytuacja na rynku cebuli
Na początku bieżącego miesiąca pisaliśmy na łamach portalu www.fresh-market.pl, o trudnej sytuacji na rynku polskiej cebuli. O tym, ze ceny znalazły się poniżej poziomu średniej z poprzednich pięciu sezonów. Niestety, kolejne dni nie przyniosły w tym względzie poprawy. A relacji cen obecnych do tych z poprzednich lat jeszcze się pogorszyła.

Rynek cebuli w Polsce wszedł w swoją główną fazę i do gry weszła już cebula z siewu. Jednocześnie wciąż są dostępne znaczące ilości nie tylko cebuli z dymki, ale też cebuli ozimej, której zbiory w tym roku były nieproporcjonalnie wysokie. Ta nadpodaż słabej jakości towaru wywołała zapaść cen cebuli w krajowym hurcie.
Jak widać na pierwszym wykresie, obecnie ceny sprzedażowe cebuli workowanej są w dużym hurcie na takim poziomie, na jakim były cztery klata temu. Obecnie bowiem to najczęściej ceny z przedziału 0,90-1,10 zł/kg. I jest to o prawie jedną czwartą (dokładniej o 24 procent) poniżej wartości średniej ceny z poprzednich pięciu lat.
Na drugim wykresie widzimy, ze sytuacja jest nawet gorsza, bo bieżąca cena zjechała już nie tylko poniżej średniej pięcioletniej, ale nawet poniżej przeciętnej ceny z poprzedniej dekady. To bardzo zły symptom i każe oceniać sytuacje na polskim rynku cebuli jako złą dla producentów. I to w sytuacji, gdy szacowane zbiory cebuli w 2025 roku (według GUS 639 tys. ton) wcale nie są znacząco wyższe od tych z lat wcześniejszych.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS
De facto są porównywalne do tych z lat 2022-2023, a różnica cenowa do tamtych sezonów jest dramatyczna. Ale co się dziwić, skoro producenci sprzedają obecnie cebulę luzem po 0,35-0,40 zł/kg? Ta wspomniana nadpodaż „zimówki” zrobiła dużo w wykreowaniu tej sytuacji. Czy w nadchodzących tygodniach jest szansa na poprawę? Gdy z rynku zniknie ten nadmiar słabego jakościowo, bardzo taniego towaru, jest to możliwe. O ile nie zastąpi go tani import.




