Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Czeka nas drogi sezon winogron z południowej półkuli?

Europa w handlu pewnymi gatunkami owoców i warzyw jest uzależniona od światowych monopolistów, którzy mogą dyktować ceny na dowolnym praktycznie poziomie. Bardzo dobrym przykładem tego uzależnienia był sezon cytrynowy 2016 kiedy to ceny tych owoców urosły do astronomicznego wręcz poziomu (latem cytryny dochodziły do 17,00 zł za kilogram). Sezon hiszpański szybko się skończył i lukę podażową wykorzystała Argentyna i RPA oferując Europie cytryny w zaporowych wręcz cenach, które nie miały kompletnie uzasadnienia w sytuacji produkcyjnej w tych krajach.

Wygląda na to, że w tym roku możemy mieć powtórkę tej sytuacji, tylko, że tym razem w przypadku winogron. Podaż owoców z Włoch przez ograniczoną pogodą produkcję, szybko się kończy i już dzisiaj RPA zastanawia się jak ten fakt wykorzystać.

Sila Louw, specjalista ds. sprzedaży i marketingu w firmie AMC Fruit z RPA, mówi, że o tej porze roku UE i Wielka Brytania są zwykle bardzo chłonnym odbiorcą południowoafrykańskich winogron, ale w tym roku może być jeszcze lepiej. Sezon europejski praktycznie się już kończy, w Peru wielkość produkcji jak na razie jest nieduża (z powodu powodzi), Europa będzie zatem musiała posiłkować się owocami z RPA. To oznacza, że w styczniu ceny winogron z RPA na europejskim, a w tym także i na polskim rynku będą wyższe niż przed rokiem.

 

 

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE