Ceny importowanych bakłażanów mocno w górę
Hurtowe ceny importowanych bakłażanów znacząco wzrosły w ostatnim czasie. Czy to jednak coś nadzwyczajnego przed Bożym Narodzeniem? Wszak popyt na te warzywa w grudniu rośnie dość często i to właśnie zmiany w zainteresowaniu konsumentów głównie mają wpływ na ceny. Oczywiście nie wolno zapominać o czynniku popytowym, bo pogoda grudniowa w Hiszpanii, nawet na południu tego kraju, skąd pochodzi większość importowanych do Polski bakłażanów, potrafi być bardzo zmienna.
I faktycznie, takie dynamiczne trendy zwyżkowe w okresie grudniowym, to w przypadku bakłażanów nie jest zjawisko nadzwyczajne. Nawet uwzględniając fakt, jak dynamicznie rosły ceny w Hiszpanii, a w konsekwencji jak mocno rosną one na polskim rynku hurtowym. Wedle danych agropizarra.com, jeszcze na początku listopada średnia cena tych warzyw na aukcjach w Almerii (prowincji w Andaluzji) wynosiła 0,51 euro/kg. Wczoraj ceny te były w przedziale 2,16-2,64 euro/kg, co daje 2,40 euro/kg średnio. A w mijającym tygodniu wskaźnik ten dobijał do 2,82 euro/kg. Oznacza to wzrost w skali miesiąca o ponad pięć i pół razy (+453 procent).
Na polskim rynku ceny sprzedażowe importowanych bakłażanów w hurcie na większą skalę rosną od początku drugiej połowy zeszłego miesiąca. To typowe opóźnienie trendu dla importu. W tym czasie ceny wzrosły o 173 procent. Co oznacza, że możemy jeszcze się spodziewać dalszego wzrostu. Choć z drugiej strony nie będzie on miał aż takiej skali, jak ten w Hiszpanii, a to z prostego powodu, że u nas spadki cen nie są nigdy tak duże, jak potrafią być w Hiszpanii. Obecne ceny sprzedażowe to 13,00-17,00 zł/kg.
Co ciekawe, to wciąż nieco niżej niż maksimum zwyżki zeszłorocznej (teraz średnia 15,00 zł/kg, wtedy 16,00 zł/kg). Różnica jest taka, że wówczas ten trend zwyżkowy miał maksimum w okresie 24.12.2024 do 24.01.2025. W notowaniu z dnia 4 grudnia zeszłego roku mieliśmy „tylko” 10,00 zł/kg, czyli sporo mniej niż wówczas.


