Ceny jabłek Gala – jedyne odporne na zniżkę
Tegoroczne zbiory jabłek tak w Polsce, jak i w całej Europie mają być wyższe niż rok temu. W przypadku naszego kraju nie jest to jednak różnica bardzo duża, a tegoroczne prognozy, czyli 3,7 mln ton są niższe niż zbiory w 2023. Ważniejsze jest jednak co innego. Mimo że zbiory ogółem wzrosną rok do roku, to jabłek deserowych w jakości eksportowej wcale nie będzie więcej. A do tego na rynku globalnym też mamy dość dobre warunki konkurowania.

Zwłaszcza dla Gali sportów paskowanych. Na tej jabłka popyt na świecie jest wysoki, a dostępne ich źródła ograniczone. To czyni Polskę bardzo atrakcyjnym partnerem w handlu Galą. I tę sytuacje widać w cenach Gali w polskim dużym hurcie.
Oczywiście bieżące ceny pozostają niższe od zeszłorocznych. Ale z drugiej strony Gala w ogóle nie potaniała w ostatnich tygodniach w polskim hurcie. Jest to jedyna odmiana, która pozostaje odporna na presję zniżkową. Właśnie dlatego, że w ogromnej części trafia ona jesienią na eksport, co czyni ją odporną na presję budowaną przez politykę cenową sieci handlowych. A to zbijanie cen przez markety nadało kierunek zmianom w handlu innymi odmianami.
W przypadku Gali paskowanej ceny skupu utrzymują się najczęściej w przedziale 1,50-1,70 zł/kg za drobniejsze jabłka i na poziomie 2,00-2,20 zł/kg za kaliber 70+. To średnio o niecałe 7 procent mniej niż rok temu. Ale to wciąż o 24 procent powyżej średniej ceny z minionych pięciu lat. Na wykresie powyżej widzimy, ze średnie wieloletnie dla obu kalibrów wykazują pewną tendencję wzrostową również jesienią. W każdym razie nie ma wyraźnych zniżek. Czy w tym sezonie Gala znów szybko zacznie drożeć?



