Ceny jabłek przemysłowych w górę
Ceny skupu jabłek przemysłowych znów się poprawiły. Ostatnie zwyżki były rzędu zaledwie 1,4 procenta, w zależności od asortymentu. W sumie skumulowany wzrost cen skupu przemysłu od najniższego poziomu z sierpnia br. to około 7-11 procent. Oczywiście trzeba pamiętać że tegoroczne zmiany pozostają wyraźnie w tyle za pułapami cenowymi z analogicznego okresu zeszłego roku.
Obecnie ceny skupu zwykłego przemysłu to, w zależności od rejonu kraju, 0,65-0,75 zł/kg,, przy czym w centrum Polski jest to 0,70-0,75 zł/kg. Suchy przemysł ma ceny w przedziale 0,75-0,85 zł/kg, w zależności od jakości i przeznaczenia surowca. Dla porównania – rok temu zwykły przemysł miał średnią cenę 1,05 zł/kg i drożał. Suchy przemysł skupowano wówczas po 1,10 zł/kg średnio.
To znamienne, bo na rynku jabłek deserowych realia są nieco odmienne. Co prawda jabłka wczesne mocno taniały i ich obecne ceny skupu już zjechały na pułap zeszłoroczny. Ale oferowane ceny za jabłka późniejsze, od Gali począwszy, są nadal wyższe w relacji rok do roku.
Na rynku jabłka przemysłowego mamy wyraźne braki w bieżącej podaży surowca. Co więcej, ten podażowy kryzys trwa i na razie nie ma widoku na szybką poprawę. Nie mniej w perspektywie kolejnych kilku tygodni jest to zjawisko oczekiwane. Po stronie popytowej wręcz wyczekiwane z tęsknotą.
Gdy na dobre ruszą zbiory jesiennych jabłek, to bieżąca podaż przemysłu siłą rzeczy wzrośnie, a ceny skupu znów znajdą się pod presją. Pytanie, jak duży to będzie wzrost dostępności tego surowca? Czy część sadowników nie zaryzykuje i nie schowa do chłodni również jabłek gorszej jakości?




