Ceny marchwi – polski hurt powtarza scenariusz sprzed 4 lat
Obecnie sytuacja na polskim rynku marchwi wygląda mocno odmiennie od tego, co działo się w zeszłym roku, choć na początku sierpnia jeszcze było dość podobnie. Przynajmniej pod względem poziomu cen. Teraz krzywa średniej ceny bieżącej wyraźnie „odpadła” od zeszłorocznej. Za to upodobniła się do tej, opisującej ceny w sierpniu i wrześniu sezonu 2021/2022. Widzimy to na wykresie.
w
Ceny sprzedażowe krajowej marchwi są aktualnie w dużym hurcie w przedziale 0,70-1,10 zł/kg. Średnio o jedną czwartą niżej niż w analogicznym okresie zeszłego roku. I niżej niż średnia z poprzednich pięciu lat (-15 procent). Ceny są podobne do tych z początku września 2021, ale dokładniej mówiąc, średnia bieżąca też już jest nieco niższa niż ta przed czterema laty! Dodajmy, co widać na drugim wykresie, obecne ceny oscylują w okół poziomu średniej dziesięcioletniej, czyli relatywnie nisko.
To dość znamienna sytuacja w relacji do prognozowanej produkcji marchwi w tym roku. Jak już pisaliśmy na łamach portalu fresh-market.pl, zbiory marchwi – tak w Polsce, jak i w Europie będą niższe niż w roku 2021. A jednak presja na ceny jest teraz większa niż wówczas. Problemem jest bowiem popyt na marchew, tak w Polsce, jak i w Belgii czy Holandii.
Co prawda na południu kontynentu marchwi jest mniej, zwłaszcza po sierpniowych upałach. I tamtejsze ceny są wysokie (we Włoszech np. to wciąż powyżej 0,60 euro/kg). Ale nie ma to przełożenia na dużo wyższy eksport z północy na południe, za to na północy Europy (również u nas) mamy coś w rodzaju sezonowej kumulacji marchwi, którą trzeba szybko sprzedawać. Stąd problemy z cenami.
Na wykresie powyżej widać też że jeśli bieżący rozwój sytuacji cenowej utrzyma podobieństwo do sezonu 2021/2022, to nie będzie to dobra wiadomość dla rolników. Oznacza to bowiem niskie ceny przez większą część kampanii handlowej. I brak wyraźnej zwyżki w jej końcówce. Ale kluczem pozostaje pogoda. Ona może znacząco odmienić realia rynku.




