Ceny skupu jabłek przemysłowych w dół
W sektorze owoców przemysłowych wiele się dzieje. Bardzo burzliwy przebieg miała kampania wiśniowa. Dużo kontrowersji jest wokół cen malin. Jabłka przemysłowe nie są wyjątkiem. I w tym segmencie rynku przyszły znaczące spadki cen. Można zatem powiedzieć, że jeśli chodzi o trend cenowy, mamy tu powtórkę sprzed roku. W sierpniu 2024 również mieliśmy nagłą i znaczącą przecenę na skupach jabłek przemysłowych. Wtedy spotkała się ona z dużym niezadowoleniem sadowników, co bynajmniej nie powstrzymało przetwórców przed kolejnymi obniżkami.
Teraz spadek cen przemysłu nie wzbudził takiego wzburzenia po stronie podażowej rynku. Może dlatego, że wszyscy się go spodziewali. Co ciekawe, rok temu cena średnia skupu zwykłego przemysłu spadła z 1,10 zł/kg na 0,93 zł/kg (-15 procent). Teraz mieliśmy spadek z 0,80 zł/kg na 0,70 zł/kg, jako że przedział cen najczęściej oferowanych w skupach to 0,65-0,75 zł/kg (-12,5 procent).
Rok temu zniżka trwałą do 20 sierpnia. Teraz też wygląda na to, ze jeszcze nie koniec przeceny. Nie mniej w zeszłym roku, po okresie wzlotów i upadków, średnia cena skupu jabłka przemysłowego ustabilizowała się w przedziale 0,93-0,95 zł/kg. Jak będzie teraz? Chyba to taki pułap cen będzie trudno.
Co prawda zbiory jabłek w Polsce znów mają być dalekie od rekordów, ale widoczne to będzie przede wszystkim dla jabłek deserowych. Udział przemysłu zapewne będzie wysoki w całej produkcji. Do tego ceny koncentratu zniżkowały w minionym sezonie. problemem będą wyższe cła nałożone przez USA. Są jednak też czynniki korzystne dla polskich sadowników. Przede wszystkim mamy spadek zbiorów w Chinach, największego producenta jabłek i koncentratu. WAPA szacuje to na -5 procent. Nie za wiele, ale w przypadku Chin to o 2 mln ton owoców mniej! Mniej jabłek będzie w Serbii, Mołdawii i na Ukrainie, a więc w krajach mogących być źródłem tańszego surowca.




