Ceny truskawek deserowych pobiły zeszłoroczne rekordy
Bieżący tydzień przyniósł kontynuację wzrostu hurtowych cen truskawek deserowych w Polsce. Trend ten trwa od zeszłego wtorku i nawet ostatni weekend nie zakłócił go w znaczącym stopniu, chociaż, jak pamiętamy, zazwyczaj w weekendy mamy do czynienia ze spadkiem bieżącego popytu i zbijaniem cen.
Negatywnego wpływu na tę tendencję nie miało i to, że zakłady przetwórcze w bieżącym tygodniu rozpoczęły zamykanie sezonu skupu truskawek na przemysł. To powinno skutkować większą presją podaży na rynku świeżym. Na razie jednak nie widać tego czynnika. Na skalę i tempo opisywanego trendu wzrostu cen truskawek deserowych poważny wpływ miał także jeszcze jeden czynnik sezonowy – pojawienie się odmiany Malwina, która jest zawsze wyżej wyceniana niż inne odmiany.

W tym sezonie Malwina uzyskuje szczególnie wysokie ceny. Obecnie, we wtorkowy ranek, ceny truskawek deserowych w dużym hurcie są na poziomie 12,00-20,00 zł/kg, a w tym ceny Malwiny to przedział 16,00-20,00 zł/kg. Inne odmiany rzadko osiągają ceny powyżej 15 złotych. Takie ceny oznaczają że średni ich wzrost przez ostatni tydzień wyniósł aż 45 procent.
Jak widać na wykresie, taka dynamika opisywanego trendu wystarczyła z nawiązką, aby pobić wyśrubowane rekordy cenowe z zeszłego sezonu. W relacji rok do roku mamy tu zwyżkę o 33 procent (o jedną trzecią), a w relacji do średniej z poprzednich pięciu lat aż o 93 procent. Problemem jest to, że handel hurtowy truskawką zaczyna być coraz bardziej wirtualny, bo widać już na rynku braki owoców i dostawy się rwą. To oznacza wysokie prawdopodobieństwo tego, iż tegoroczny sezon skończy się jeszcze szybciej niż zeszłoroczny.




