Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Fresh-market.pl to najbardziej aktualne na rynku ceny owoców i warzyw

Wykup abonament

Europa Wsch. – rynek ziemniaków

Na rynku ziemniaków w Europie Wschodniej panuje gorączka od początku sezonu 2021/22. Dosłownie każdy kraj monitorowany przez EastFruit sprawił graczom rynkowym wiele niespodzianek. Podsumowując najważniejsze punkty.

- Białoruś, która do tej pory była eksporterem, zaczęła importować ziemniaki podczas zbiorów własnych w obliczu poważnych problemów jakościowych i ilościowych.

- Również Rosja gwałtownie przestawiła się z eksportu na paniczne poszukiwanie ziemniaków z importu, których ceny były wielokrotnie wyższe niż zwykle jesienią.

- Ukraina, której import ziemniaków jadalnych w ostatnich latach był zaskakująco duży, doświadcza natomiast nadprodukcji bulw. Jednocześnie eksport ziemniaków z Ukrainy został z różnych powodów maksymalnie utrudniony, a ceny spadły do najniższego poziomu w regionie i były znacznie niższe niż w poprzednich sezonach.

- Mołdawia, która zawsze importowała ziemniaki z Rosji i Białorusi, nagle zaczęła eksportować bulwy nie tylko do tych krajów, ale i na Bałkany, a ceny w kraju, mimo eksportu, przez długi czas pozostawały najniższe w regionie. Nawet niższy niż na Ukrainie, doprowadziło to do eksportu ziemniaków z Mołdawii na Ukrainę.

- Gruzja, która do tej pory była importerem netto ziemniaków, zaczęła w tym sezonie eksportować do Rosji dość duże ilości "drugiego chleba".

Co spowodowało, że niektóre kraje zaczęły w pośpiechu szukać dostawców ziemniaków, a inne rynków zbytu i jakie są perspektywy dla rynku ziemniaków w tych krajach w pozostałych miesiącach sezonu?

w

Zacznijmy od porównania hurtowych cen ziemniaków w krajach regionu.

Jak widać liderem pod względem cen pozostaje Rosja, gdzie średnia cena ziemniaków sięga 38 centów amerykańskich za kilogram. Niewiele ustępują im Gruzja i Białoruś, gdzie ziemniaki można sprzedać już za 2 centy taniej. Dlatego też wywóz ziemniaków z Gruzji do Federacji Rosyjskiej najwyraźniej został wstrzymany, a dostawy ziemniaków z Białorusi do Federacji Rosyjskiej będą prawdopodobnie powrotnym wywozem produktów uprawianych na Ukrainie lub w UE.

Mołdawia nadal sprzedaje ziemniaki stosunkowo tanio. Teoretycznie eksport ziemniaków z tego kraju do Rosji jest nadal możliwy, ale jak donoszą nasi mołdawscy koledzy, nie jest już łatwo zebrać w kraju partie ziemniaków odpowiedniej jakości.

A najniższe ceny są na Ukrainie - tu można kupić ziemniaki dwa i więcej razy taniej niż w Rosji, Gruzji i na Białorusi. Przy okazji, teraz jest czas, aby porozmawiać o eksporcie ziemniaków do Gruzji. Dostawy ziemniaków na Białoruś są obecnie skomplikowane z powodu nowych wymogów kwarantanny, a także problemów logistycznych. Trudno jest również dostarczać ziemniaki do UE ze względu na surowe wymogi kwarantanny i problemy z jakością produktów ukraińskich. A ceny w UE, np. w Polsce, nie są obecnie dużo wyższe niż na Ukrainie.

Jak zmieniły się ceny ziemniaków w ostatnich tygodniach?

Interesujące jest spojrzenie na kształtowanie się cen ziemniaków w analizowanych krajach Europy Wschodniej w ostatnich tygodniach. Tendencje te pokazują, w jaki sposób kraje radzą sobie z niedoborami lub nadwyżkami. Poniższy wykres przedstawia zmiany cen w procentach na dzień 17 grudnia w ciągu ostatnich 4 tygodni, w ciągu 8 tygodni oraz od początku września 2021 roku.

Ceny ziemniaków najbardziej - o 33 procent - wzrosły od początku września w Mołdawii, która pozbyła się nadwyżki towaru. Jednocześnie w ciągu ostatnich 4 tygodni ceny ziemniaków w tym kraju były stabilne, co oznacza, że popyt i podaż były zrównoważone. Ceny natomiast są tylko nieznacznie wyższe niż w ubiegłym roku.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy Białoruś nieznacznie obniżyła hurtową cenę ziemniaków - średnio ziemniaki stały się bardziej przystępne cenowo o 4 procent. Jednak w porównaniu z początkiem września cena ziemniaków jest wciąż o 28 procent wyższa. Średnio o tej porze roku ziemniaki są jeszcze ponad dwa razy droższe niż zwykle. Oznacza to, że deficyt nie został całkowicie wyeliminowany.

Wydaje się, że Rosja dość skutecznie walczy z deficytem ziemniaków, jako że ich ceny spadły o 8 procent w ciągu ostatnich 4 tygodni i o 21 procent w ciągu ostatnich dwóch miesięcy. Jednak ziemniaki sprzedawane są tu obecnie o 21 procent drożej niż na początku września. I nic dziwnego, bo dla Rosji nie ma już na świecie źródeł tanich ziemniaków. Ziemniaki w Federacji Rosyjskiej sprzedają się teraz trzy razy drożej niż w tym samym czasie w 2019 roku i półtora raza drożej niż w 2020 roku.

Ceny ziemniaków w Gruzji stopniowo rosną. Ponieważ są one już bardzo wysokie i dwukrotnie wyższe niż w roku ubiegłym, można stwierdzić, że sezon eksportowy ziemniaków z Gruzji dobiegł końca. Przy tym poziomie cen kraj ten może nawet zacząć importować bulwy.

W Polsce ceny ziemniaków również dynamicznie rosną, choć pozostają na relatywnie niskim poziomie. Najwyraźniej kraj ten z powodzeniem radzi sobie z nadwyżką produktów.

Z kolei na Ukrainie ceny ziemniaków nadal spadają, co wskazuje na utrzymujące się problemy ze sprzedażą. Bez rynków zewnętrznych, na które producenci nie będą mogli wejść bez znacznej poprawy jakości ziemniaków, sytuacja w sektorze nie ulegnie zmianie. Dlatego też producenci ziemniaków na Ukrainie sprzedają teraz swoje produkty prawie dwa razy taniej niż zwykle w tym okresie roku.

Jakie są Pana prognozy dotyczące cen ziemniaków w najbliższych miesiącach?

Aby z dużym prawdopodobieństwem przewidzieć ceny ziemniaków, musimy stale przeprowadzać analizę fundamentalną rynku. Tylko APK-Inform: Warzywa i Owoce wykonuje tego rodzaju prace na Ukrainie, ale prognoza ta nie jest jawna i można ją zamówić na stronie internetowej firmy.

Dlatego też, formułując naszą opinię, będziemy opierać się na dostępnych informacjach o trendach w handlu oraz opiniach uczestników rynku. Dlatego nie będziemy go nazywać prognozą, lecz raczej skonsolidowanymi oczekiwaniami uczestników rynku ziemniaków w regionie.

A więc, po pierwsze, gdzie możemy kupić ziemniaki dla tych krajów, które są deficytowe, czyli dla Rosji i Białorusi?

Pakistan rozpoczął już zbiory swoich nowych plonów ziemniaków, ale koszty logistyczne są takie, że w tej chwili nie ma sensu dostarczać z tego kraju ziemniaków do europejskiej Rosji i Białorusi.

Iran, podobnie jak Egipt, najwyraźniej zacznie wchodzić na rynek ziemniaków z nowymi zbiorami już w styczniu 2022 roku. Jednak zbiory ziemniaków w Egipcie będą w tym roku znacznie niższe niż zwykle, a ceny są tam już bardzo wysokie. Ponieważ Egipt jest zazwyczaj głównym dostawcą ziemniaków do Rosji na wiosnę, ceny bulw z tego kraju będą determinować ceny również w Rosji. Na tej podstawie uczestnicy rynku spodziewają się, że w lutym ceny ziemniaków w Rosji wzrosną. Podobna prognoza będzie dotyczyć Białorusi.

Nawiasem mówiąc, jest jeszcze jedna przyczyna wzrostu cen ziemniaków na Białorusi - 1 stycznia 2022 roku zakończy się import ziemniaków oraz innych owoców i warzyw z UE do tego kraju. Ponadto ceny ziemniaków w tym kraju są bezpośrednio skorelowane z cenami w Federacji Rosyjskiej.

Z drugiej strony, na Ukrainie zapasy ziemniaków są wystarczające, a eksport do większości krajów świata jest niemożliwy lub bardzo utrudniony. Sugeruje to, że ceny ziemniaków prawdopodobnie pozostaną na bardzo niskim poziomie.

Z drugiej strony, w Mołdawii zapasy ziemniaków o odpowiedniej jakości mogą być niższe niż potrzeby rynku w okresie zimowo-wiosennym. Dlatego wielu uczestników rynku skłania się ku temu, że cena ziemniaków w tym kraju może wzrosnąć.

Inną ciekawostką sezonu ziemniaczanego są wysokie ceny sadzeniaków w krajach regionu. Popyt wzrósł, ale podaż, z drugiej strony, spadła.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE