Handel jabłkami Idared mocno ograniczony, a ich ceny?
Idared to odmiana specyficzna. Jej udział w wolumenie polskiej produkcji jabłek systematycznie maleje, ale wciąż jest znaczący. Wiemy, choćby patrząc na to, co działo się z cenami tej odmiany w zeszłym sezonie, że pogłoski o tym, iż Idared jest już definitywnie skończony, były przesadzone. Jabłka te miewają dobre sezony, zwłaszcza w fazie późnej zimy i wiosny, ale tylko w latach niedoboru jabłek w skali przynajmniej europejskiej.

W tym roku nic takiego się nie dzieje. Co prawda jabłek nie ma jakość nadzwyczajnie dużo, ale jest już w zasadzie jasne, że koniunktura jest gorsza od tej z zeszłego roku. I Idared to odczuwa. Tak w popycie, jak w cenach. Te co prawda nieco wzrosły, gdy zakończył się handel jabłkami z sadu, ale zmiana ceny średniej nie odzwierciedla dobrze sytuacji rynkowej.
Ceny Idareda deserowego w skupach do dużego hurtu to przedział 1,10-1,40 zł/kg za owoce kalibru 70+. Daje to średnią arytmetyczną na poziomie 1,25 zł/kg. I jak widać na wykresie jest ona równa tej sprzed dwóch lat i niższa tylko od zeszłorocznej (co prawda wyraźnie niższa). Ale mediana cen Idareda i ich dominanta leżą zupełnie gdzie indziej niż średnia. Innymi słowy rozłożenie cen transakcyjnych wewnątrz przywołanego przedziału jest nierównomierne i obecnie ceny te skupione są przy dolnej granicy tego przedziału.
Poziom 1,40 zł/kg to rzadkość i trudno go uzyskać nawet za najlepszą jakość. Zdecydowanie dominują ceny na poziomie 1,10 zł/kg, ale i tu trzeba mieć świadomość, że obecne natężenie handlu deserowym Idaredem jest niskie. Jabłka tej odmiany są w obrocie głównie, jeśli chodzi o owoce na obieranie. Tu ceny są w przedziale 0,80-0,90 zł/kg najczęściej.
Czy Idareda czeka dobra końcówka sezonu, z wyraźnym wzrostem jego cen na wiosnę, jest prawdopodobne? Tak, można oczekiwać takiego scenariusza, bo jest duże prawdopodobieństwo, że wiosną jabłek będzie mało, a ich ceny wzrosną na tyle, że importerzy ze wschodu chętniej będą spoglądać na polskiego Idareda. Ale powtórki rekordów cenowych z wiosny 2024 raczej nie można oczekiwać.


