Idared ze zbioru 2024 wciąż w grze
Na polskim rynku jabłek mamy już nowy sezon, ale zbiory wczesnych odmian nie są w stanie zasypać luki podażowej spowodowanej bardzo niskimi zapasami owoców ze zbioru 2024. A zapasy te już od dawna pozostają jednymi z najniższych w ostatnich latach. I widać to narybku w cenach jabłek. I dlatego też ci, którzy mają jeszcze jakieś „stare” jabłka, uzyskują za nie wysokie ceny.
Także za Idareda, który wciąż pozostaje w grze i co więcej, bardzo dobrze sobie w niej radzi, bo konkurencja jest znikoma. Oprócz Idareda zostało trochę Goldena i Prine’a. W detalu – w ofertach sieci handlowych, jabłka te mają ceny na poziomie 6 zł/kg. I to nawet wtedy, gdy ich jakość pozostawia wiele do życzenia. A jak wygląda handel Idaredem w hurcie?
Ceny żądane przez dostawców sięgają 5,00 zł/kg za wagę jabłek w skrzyni. Dla wielu potencjalnych kupujących to zdecydowanie za dużo. Oferty kupna zaczynają się od kwot w okolicach 3,50 zł/kg, ale po tyle to ciężko coś dostać. Bardziej realne poziomy cen transakcyjnych to 3,60-3,80 zł/kg, a nawet 4,00 zł/kg za dobrej jakości towar.




