Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

Import koncentratu jabłkowego w 2025 w dół rok do roku

2025-11-26 09:58

Dane GUS pokazują jasno – w pierwszych dziewięciu miesiącach 2025 roku do Polski sprowadzono znacznie mniej koncentratu jabłkowego (dokładnie chodzi o kategorie: CN 20097911 - Sok jabłkowy niesfermentowany i niezawierający alkoholu, nawet z dodatkiem cukru, o liczbie Brixa > 67, o wartości <= 22 E za 100 kg masy netto [-] oraz 20097919 - Sok jabłkowy niesfermentowany i niezawierający alkoholu, nawet z dodatkiem cukru, o liczbie Brixa > 67, o wartości > 22 E za 100 kg masy netto [-]) niż w tym samym okresie roku 2024.

Wolumen importu wyniósł w okresie 01-09 2025 roku 18,0 tys. ton wobec wolumenu 41,3 tys. ton w analogicznym okresie roku 2024. To spadek o 56 procent, a więc o ponad połowę. Wartość tego importu między styczniem i wrześniem 2024 osiągnęła pułap 144 mln zł i była niższa rok do roku o 53 procent. Warto jednak zauważyć, że w omawianym okresie roku 2025 import utrzymał wyższy pułap w stosunku do tego samego okresu roku 2023 (ilościowo było to +31 procent, a wartościowo aż +60 procent).

Kraj

Ilość
[tys. ton]

Ukraina

8,3

Mołdawia

3,3

Chiny

2,6

Turcja

2,1

Francja

0,6

Austria

0,5

Pozostałe

0,6

źródło: dane GUS

W omawianym okresie 2025 roku na pierwsze miejsce wśród krajów, skąd importowano do Polski koncentrat wysunęła się Ukraina z wolumenem 8,3 tys. ton (spadek o 50 procent). Na drugie miejsce z pierwszego spadła Mołdawia, która zamieniła się miejscem z Ukrainą. Wolumen sprowadzony z tego kraju wyniósł w omawianym okresie 3,3 tys. ton (spadek o 78 procent. Na miejscu trzecim utrzymały się Chiny, ale już ze znacznie mniejszym wolumenem niż liderzy. Było to 2,6 tys. ton (spadek o 63 procent).

wykres 1

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Jak się rozkładał w 2025 roku import koncentratu do Polski? Rok zaczął się z bardzo niskim poziomem importu tego półproduktu. Potem wolumeny wzrosły ponad poziom tych sprzed dwóch lat, ale pozostały w tyle za wolumenami sprzed roku. Natomiast warto zwrócić uwagę iż w bieżącym roku zachowana została sezonowa zmienność tego importu i od sierpnia mamy tu wzrost. To jasno pokazuje, czego możemy się spodziewać po danych październikowych, a przede wszystkim listopadowych. I już jasną staje się polityka cenowa zakładów przetwórczych w Polsce, jeśli chodzi o pozyskiwanie surowca. Końcówka roku to bowiem najczęściej spadek wolumenów importu koncentratu do Polski.

wykres 2

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Ostatni wykres pokazuje, jak kształtowały się średnie miesięczne ceny sprowadzanego do Polski koncentratu, liczone jako iloraz wartości tego importu przez jego wolumen. Widać ich wysoki poziom utrzymujący się w zasadzie aż do lipca br. Spadek nastąpił wraz końcem lata, a ostatnia informacja GUS, o wrześniu przynosi cenę średnią na poziomie o 11 procent niższym niż rok wcześniej.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE