Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Fresh-market.pl to najbardziej aktualne na rynku ceny owoców i warzyw

Wykup abonament

Import z UE na Ukrainę prowadzi do obniżenia cen warzyw

Geografia najgorętszych miejsc na Ukrainie w 44. dniu walk. Obwody charkowski, ługański, doniecki, zaporoski, chersoński i krymski pozostają pod tymczasową okupacją rosyjską w całości lub w części. Siły ukraińskie nadal bohatersko bronią się pod Charkowem, w Donbasie i w Mariupolu, a ukraiński kontratak całkowicie wyparł najeźdźców z obwodów żytomierskiego, kijowskiego, czernihowskiego, sumskiego i mikołajowskiego. Donbas pozostaje głównym obszarem aktywnych działań bojowych, a rasiści nadal niszczą ukraińską infrastrukturę wojskową i cywilną, koncentrując się na atakach na magazyny i zbiorniki z ropą naftową w spokojnych miastach naszego kraju. Ukraińskie kierownictwo ostrzega jednak wszystkich mieszkańców powracających do północnych regionów, by zachowali szczególną ostrożność i dobrze przemyśleli swoje decyzje dotyczące relokacji, ponieważ sytuacja w tym regionie może się szybko zmienić i eskalować.

Przegląd aktualnej sytuacji na rynku owoców i warzyw na Ukrainie

Wyzwolenie terytoriów obwodów czernihowskiego i sumskiego, a także dalsze dostosowanie logistyki wewnętrznej i zewnętrznej zdołało odwrócić trend cenowy na ukraińskim rynku warzyw tzw. zestawu barszczowego (podstawowy zestaw warzyw: cebula, kapusta, marchew, buraki i ziemniaki), a produkty te w niektórych przypadkach zaczęły stopniowo tanieć. Sytuacja cenowa zaczęła się nieco wyrównywać w różnych regionach Ukrainy, z wyjątkiem okupowanych regionów południowych, które pozostają odcięte od głównej części kraju i obecnie odnotowują poważne odchylenia cenowe.

Powrót na rynek dużych przechowalni warzyw z terenów wcześniej okupowanych oraz aktywny import (który osiągnął szczyt kilka tygodni temu) miały szczególnie odczuwalny wpływ na rynek ziemniaków, których ceny są obecnie tylko o jedną trzecią wyższe od poziomu sprzed wojny.

Na Ukrainie w tygodniu 14. rozpoczął się również sezon krajowych pomidorów szklarniowych, których ceny były dwukrotnie wyższe niż w ubiegłym roku! Niektóre kompleksy szklarniowe w ogóle nie rozpoczęły pracy w tym roku, inne znacznie ograniczyły produkcję ze względu na kryzys energetyczny i wojnę, a pewna ich liczba nadal znajduje się w strefie działań wojennych.

Jednocześnie obecne ceny pomidorów z Turcji również są dwukrotnie, a nawet trzykrotnie wyższe niż w ubiegłym roku, co wynika ze zwiększonego popytu w krajach UE spowodowanego wzrostem liczby tymczasowych migrantów z Ukrainy, kosztowną logistyką oraz brakiem możliwości transportu promowego z Turcji na Ukrainę.

Wstępne oczekiwania na sezon 2022/23 w segmencie warzyw zestawu barszczowego!

Dział analityczny projektu "APK-Inform: Warzywa i owoce" przeprowadził symulację rozwoju rynku warzyw zestawu barszczowego w sezonie 2022/23. Należy jednak uprzedzić, że nie jest to dokładna prognoza, a jedynie odzwierciedlenie przewidywań dotyczących wpływu niektórych czynników na rozwój rynku.

W symulacji uwzględniono całkowitą utratę obszarów upraw warzyw w obwodzie chersońskim i części obwodu zaporoskiego, a także ich gwałtowne zmniejszenie w regionach, w których toczyły się lub nadal toczą aktywne działania wojenne.

Utrata regionów południowych doprowadzi również do braku warzyw zimowych i wczesnych na rynku ukraińskim oraz do ukierunkowania cen na ewentualny import. Oczekuje się więc, że ceny w pierwszej części sezonu będą dość wysokie i to one będą kształtować ceny późniejszych warzyw.

Modelowanie sytuacji zakłada również spadek liczby ludności na Ukrainie o 11 procent do 2021 roku (są to emigranci wyjeżdżający z Ukrainy do innych krajów, a także ludność pozostająca na terytoriach okupowanych). Modeluje się, że poziom spożycia świeżych produktów na osobę będzie odpowiadał średniej z ostatnich lat, ale będzie niższy, jeśli ceny znacznie wzrosną.

Okupacja regionów Ukrainy i aktywne działania wojenne mogą doprowadzić do gwałtownego zmniejszenia powierzchni upraw wszystkich kategorii warzyw z zestawu barszczowego. Oczekuje się, że niedobory i wyższe ceny paliwa, nasion, nawozów i środków ochrony roślin spowodują najniższe średnie plony warzyw w ostatnich latach.

W rezultacie spadnie produkcja krajowa, rynek będzie wymagał znacznego importu, a ceny produktów ogrodniczych najprawdopodobniej wzrosną. Jeśli emigranci zaczną wracać na Ukrainę, deficyt będzie jeszcze większy.

Na dzień dzisiejszy największy deficyt spodziewany jest w segmencie ziemniaków i cebuli. Wielkość potencjalnie koniecznego importu ziemniaków może wynieść prawie 300 tys. ton, a ponad 100 tys. ton cebuli będzie potrzebne do zaspokojenia zwykłego poziomu konsumpcji. Do normalnego funkcjonowania rynku marchwi i buraków potrzeba również kilkudziesięciu tysięcy ton importu.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE