Jabłka Boskoop cieszą się popytem, ale...
Późna jesień to czas, w którym wysokim popytem cieszą się kulinarne odmiany jabłek. Nie tylko w gospodarstwach domowych, ale i w cukiernictwie, piekarstwie i przetwórstwie spożywczym. Wśród tych odmian wyróżnia się Boskoop, który ma właśnie swoje 5 minut. A dokładniej ma swoje kilka tygodni wyraźnego wzrostu zapotrzebowania w handlu hurtowym.
I to sezonowe zapotrzebowanie ma przełożenie na ceny Boskoopa w polskim hurcie. Tak na giełdach, jak i w przypadku firm, które skupują jabłka. Jednak w tym drugim przypadku widać, ze w skupie Boskoopa jest specjalizacja. Nie wszystkie podmioty są nim zainteresowane. Co również istotne, w tym sezonie zainteresowanie skupem tej odmiany wydaje się wyraźnie gorsze niż w zeszłym roku.
A jak kształtują się aktualne ceny Boskoopa? Te w hurcie są bardzo podobne do zeszłorocznych, co generalnie jest dobrym poziomem na tle całego jabłkowego rynku. Boskoop jest natomiast najczęściej oferowany po 3,00-3,33 zł/kg w rejonach, gdzie mamy dużą produkcję jabłek (np. Mazowsze, Lubelszczyzna) i 3,66-4,66 zł/kg w rejonach, gdzie sadów jest mniej (np. Wielkopolska). Ale takie ceny dotyczą tylko towaru najwyższej jakości. Na jabłka jakościowo słabsze oferty są tańsze. Wówczas ceny zaczynają się od 2,00-3,00 zł/kg, zależnie od rejonu kraju.
Jeśli chodzi o ceny skupu, to jak wspomniano wyżej, mimo szczytu popytowego, jest tych ofert mniej niż w tym samym okresie w zeszłym sezonie. I to wyraźnie mniej. Ceny zaś nie przekraczają z pewnością ówczesnego pułapu, czyli 2,50 zł/kg za ładny towar. To bardziej ceny w okolicach pułapu 2,00 zł/kg.


