Jabłka Golden Delicious odrobiły straty cenowe ze stycznia
Hurtowa sprzedaż jabłek odmiany Golden Delicious w Polsce przeżywała w styczniu wyraźny kryzys. Widoczny był wówczas spadek popytu na tę odmianę w naszym eksporcie. To zaś odbiło się na cenach skupu Goldena w dużym hurcie. Średnia dla jabłek kalibru 70+, pochodzących z kontrolowanej atmosfery, spadła z 1,85 zł/kg na 1,70 zł/kg, to jest o 8,1 procent.

Wskaźnik ten znalazł się wówczas nie tylko poniżej pułapu sprzed roku, ale też poniżej ceny sprzed dwóch lat, nawet niżej niż ta z analogicznego okresu w kampanii 2020/2021. Jednak w lutym notujemy poprawę popytu na Goldena do eksportu. Tradycyjni odbiorcy tego jabłka znów są znacząco bardziej aktywni (jak choćby Egipt). A lepszy popyt znalazł odzwierciedlenie w poprawie cen.
Ceny skupu jabłek Golden Delicious kalibru 70+, z KA, wróciły do poziomu średniego 1,85 zł/kg, jako że najczęściej są to kwoty z przedziału 1,70-2,00 zł/kg. Na wykresie widać że ta obecna średnia znów jest najwyższą w pięcioleciu z wyjątkiem ceny zeszłorocznej. Do tamtego poziomu Goldenowi brakuje obecnie jeszcze 10 groszy na kilogramie. Tyle tylko, że rok temu jabłka te już weszły w dynamiczny trend wzrostowy. W obecnym sezonie jeszcze do czegoś takiego nie doszło.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych WAPA
Rzućmy jeszcze okiem na stan zapasów Goldena w Polsce. Najnowsze dane WAPA mówią o stanie na pierwszego stycznia br. Na wykresie powyżej widzimy, że dla odmiany Golden Delicious było to 210 tys. ton. Więcej niż rok temu (ale tylko o 10 tys. ton), ale nie rekordowo na tle wcześniejszych sezonów. W styczniu przed dwoma laty było to 230 tys. ton.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych WAPA
Optymistycznie wyglądają informacje o dynamice zejścia Goldena z polskich chłodni w grudniu 2025 roku. Według danych WAPA było to 30 tys. ton. Poziom równy temu rekordowemu z grudnia 2021 i aż dwa razy większy niż w grudniu 2024 roku. Patrząc na dynamikę cen, o której pisaliśmy wyżej, można oczekiwać wzorca w ubywaniu zapasów analogicznego do tego sprzed czterech lat (linia zielona) – spadek ilości w styczniu, a potem wzrost w kolejnych miesiącach.



