Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

Kiwi jeszcze zdrożeje?

2026-03-30 10:05

Sezon kiwi w południowej Europie jest już na finiszu. Przebiegał on generalnie pod znakiem mniejszej podaży tych owoców niż choćby w zeszłym roku, a przecież zeszły rok też nie należał do zbyt obfitych. I problemy te były widoczne w hurtowych cenach kiwi. Cenach, które pozostawały relatywnie wysokie nawet w okresie szczytu podaży.

W konsekwencji, nie mieliśmy też w tej kampanii, jak dotąd przynajmniej, znaczących trendów zwyżkowych. W styczniu i lutym br. mieliśmy około trzytygodniową górkę cenową (wzrost cen o złotówkę na kilogramie w dużym hurcie), potem przyszła korekta w dół, a od zeszłego tygodnia średnia cena sprzedażowa kiwi w dużym hurcie znów zyskała 50 groszy na kilogramie.

W konsekwencji tych zmian teraz ceny sprzedażowe tych owoców to 7,00-15,00 zł/kg, w zależności od kraju pochodzenia, opakowania i odmiany. Przeciętna cena 11,00 zł/kg nie odrobiła wszystkich strat do szczytu ze stycznia/lutego (wtedy było to 11,50 zł/kg). Jest ona natomiast na poziomie o 50 groszy (-4 procent) niższym niż w analogicznym okresie zeszłego roku. Tyle, że wówczas ten pułap kiwi osiągnęło po wzroście od połowy marca 2025 roku z poziomu 9,00 zł/kg.

W bieżącej kampanii średnia cena nie spadła poniżej 10,00 zł/kg, co pokazuje najlepiej, że trudno oczekiwać teraz wzrostu cen kiwi, skoro od dawna są one relatywnie wysokie. Ale ten dalszy wzrost i tak przyjdzie, bo podaż europejskich kiwi będzie szybko się kurczyć. Może do niego dojść jeszcze w pierwszej połowie kwietnia.

w

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

A co z importem kiwi w bieżącym sezonie. Co pokazują najnowsze dane GUS na ten temat (ze stycznia br.)? Na wykresie powyżej widzimy drastyczny spadek importu kiwi w grudniu zeszłego roku i odbicie w górę w styczniu br. Ale należy zauważyć, że styczniowy wzrost importu w tej kategorii to zjawisko typowo sezonowe, a w bieżącym sezonie ta zwyżka i tak przyniosła wolumen 3,7 tys. ton – niższy niż rok i trzy lata temu. W relacji rok do roku to spadek o 6 procent, a do stycznia 2023 o 20 procent.

Skumulowany import kiwi w bieżącym sezonie (od września) wyniósł 12,3 tys. ton, o 7 procent mniej w relacji rok do roku. Najwięksi dostawcy tego sezonu to: Grecja (4,5 tys. ton), Niemcy jako re-eksporter (2,6 tys. ton), Włochy (2,6 tys. ton) i Nowa Zelandia (1,7 tys. ton, ale z tego większość to import we wrześniu i październiku). Dodajmy, że w styczniu br. import z Grecji był niższy niż w styczniu rok temu. Wolumen spadł z 2,2 tys. ton na 1,4 tys. ton (i to jest główna przyczyna spadku importu ogółem). W przypadku Włoch mamy niewielki wzrost z 1,0 tys. ton do 1,3 tys. ton, a w przypadku Niemiec z 0,5 tys. ton do 0,9 tys. ton.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE