Na polskim rynku zaczyna się nowy sezon importowanych arbuzów
Marzec to w Polsce początek nowego sezonu importowego dla świeżych arbuzów. Rok 2026 nie jest tu wyjątkiem. Zarówno w hurcie (na razie wciąż to głównie mały hurt), jak i w detalu (a konkretniej w ofertach dużych sieci handlowych) pojawiły się znowu te owoce. Oczywiście, to nie jest tak, że w lutym import arbuzów spadł do zera, ale różnica między wolumenami lutowymi i marcowymi jest zawsze wyraźna. Poniżej przedstawiamy dynamikę importu świeżych arbuzów do Polski.

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS
Na dane GUS z początku nowego sezonu trzeba jeszcze sporo poczekać. Na tę chwilę mamy dane do grudnia 2025, a więc ze schyłkowej fazy poprzedniego sezonu. Jak zatem wyglądała ta miniona kampania na tle wcześniejszych? Widzimy to na wykresie – w fazie pierwszej, zwyżkujących wolumenów, do Polski sprowadzano w zeszłym roku więcej arbuzów niż w latach wcześniejszych (wyjątek to lipiec, gdy wolumen buł minimalnie niższy niż rok wcześniej).
Na początku drugiej, zniżkowej fazy kampanii ta przewaga jeszcze się utrzymała. Ale w październiku przyszła wyraźna zmiana sytuacji i bieżące wolumeny z roku 2025 spadły poniżej pułapów z lat poprzednich. W głównej mierze wynikało to z luki podażowej, ale de facto mieliśmy tu sprzężenie zwrotne – mniejsza podaż windowała ceny, a to uderzało w popyt i skutkowało jeszcze mniejszym importem.
Teraz mamy start sezonu nowego. W naszym polskim małym hurcie znów pojawiło się nieco więcej arbuzów, choć to „nieco więcej” jest pojęciem mocno względnym. Owoców jest trochę więcej niż w lutym br., ale w porównaniu do analogicznego okresu w zeszłym roku mamy niemal podażową dziurę i widać to po cenach. Obecnie ceny arbuzów w małym hurcie są na poziomie 8,00-10,00 zł/kg. Rok temu było to 4,00-5,00 zł/kg. Tyle że ta zeszłoroczna sytuacja była ewenementem. Obecne zaś ceny mają bardziej typowy poziom dla wstępnej fazy kampanii.




