Podaż brokułów jeszcze wzrośnie
Podaż brokułów nieco spadła w ostatnich dniach, ale to we wrześniu nic nadzwyczajnego, jako że pogoda robi się, w tym kresie roku, już coraz bardziej zmienna. Ostatnio też tak było, a to zaowocowało pewnymi wahaniami w bieżących zbiorach. Na tyle, że widać to w cenach brokułów w polskim hurcie. Nie mniej i tak ostatnie dni miały, na brokułowym rynku, przebieg bardzo podobny do tego, co oglądaliśmy w poprzednich trzech sezonach.

Widać to na wykresie powyżej. natomiast ostatnie zmiany sprawiły, że sytuacja bieżąca zaczęła się nieco bardziej różnić od poprzednich lat. Obecnie ceny sprzedażowe brokułów w polskim dużym hurcie są najczęściej w przedziale 3,00-3,60 zł/szt., czyli o 10 procent powyżej poprzedniego notowania. Bieżące ceny są też wyraźnie wyższe od średniej pięcioletniej (+25 procent).
Ale to przecież nie koniec sezonu i najpewniej czeka nas jeszcze wysyp tych warzyw, a co za tym idzie spadek ich cen. Jakie warunki są ku temu niezbędne? Oczywiście kluczem jest tu pogoda. W tych sezonach, w których mamy wystarczająco długą złotą polską jesień, z dość słonecznymi dniami i umiarkowanie wysokimi temperaturami, a przy tym odpowiednią dozą opadów deszczu, zawsze mamy też październikowy wysyp brokułów.
Zjawisko to jest dobrze widoczne na naszym wykresie – spadki cen bywają wówczas znaczące. W poprzednich pięciu sezonach wystąpiło ono w zasadzie zawsze. Wyraźnie w latach 2020 i 2024. W sezonach 2021 i 2023 ten jesienny wysyp zaczął się dużo wcześniej, a w sezonie 2022 był opóźniony i przyniósł mniejszy spadek cen, ale też wystąpił. A zatem i w bieżącym roku możemy oczekiwać, że brokułów pojawi się na rynku więcej, co znajdzie odzwierciedlenie w ich cenach.




