Minimum reklam. Maksimum konkretów o cenach owoców i warzyw.

Subscribe now!

To czas na wzrost cen jabłek Idared?

2026-02-25 09:07

Końcówka lutego to byłby czas na wzrost cen deserowego Idareda w dużym hurcie. Tak sugerują wartości średniej ceny wieloletniej. Taki uśredniony trend zwyżkowy dla cen deserowych jabłek tej odmiany ma swoje początku już wcześniej, a w końcu lutego i marcu nie ma on jakiegoś szczególnego przyśpieszenia, co widzimy na wykresie poniżej. W tym przypadku jednak chodzi o coś innego.

wykres 1

Pytanie tytułowe wynika raczej z faktu, że w ostatnim czasie Idared w polskim dużym hurcie zyskiwał raczej niewiele i pozostaje cenowo w tyle za peletonem czerwonych odmian. Obecnie najczęściej ceny skupu Idareda z KA, w kalibrze 70+ (na sortowanie) to 1,20-1,30 z/kg. To wyraźnie mniej nie tylko od zeszłorocznych rekordów, ale też od cen sprzed dwóch lat. Ponad od miesiąca Idared zyskał zaledwie +4 procent.

A obecna cena średnia jest w chwili obecnej tylko o 6 groszy, czyli o +5 procent powyżej średniej wieloletniej. Za nieco ponad tydzień ta różnica znów się skurczy. Stąd ta tytułowa sugestia, że to byłby już czas na jakąś korektę cen Idareda w górę. Ale łatwo o to z pewnością nie będzie. Dlaczego?

wykres 2

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Ze względu na dostępne w Polsce ilości jabłek tej odmiany. Według najnowszych danych WAPA, na początku stycznia br. było to aż 190 tys. ton. Wyraźnie więcej niż w dwóch poprzednich sezonach, co widzimy na naszym kolejnym wykresie. W realiach obecnej kampanii handlowej to dużo, nawet jeśli uwzględnić fakt, że polski eksport jabłek z miesiąca na miesiąc zyskuje. Ale Idared na razie jest eksportowany w ograniczonym zakresie. Przy wyższej dostępności Jonagolda i jego sportów czy też Ligola i Szampiona, Idaredowi będzie trudno.

wykres 3

źródło: opracowanie własne na podstawie danych GUS

Wniosek ten znajduje potwierdzenie w analizie danych na temat zapasów, jakie udostępnia WAPA. Jeśli policzymy zejście Idareda w grudniu 2025 (jako różnicę między zapasami na początku grudnia i stycznia), to ubytek wyniósł 20 tys. ton. Na naszym trzecim wykresie widać że to wolumen typowy dla grudnia. Nic nadzwyczajnego (daleko do sytuacji sprzed czterech lat). Ta informacja nie jest dobrym prognostykiem w zestawieniu z wysokim poziomem zapasów Idareda „na wejściu”. Oznacza, że presja podaży się nie zmniejszyła i prędko zapewne się nie zmniejszy.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE