Białoruś: wielkie czary mary w handlu jabłkami
Tuż przed wprowadzeniem embarga przez Federację Rosyjską na produkty unijne, większość jabłek trafiających na białoruski rynek pochodziła z Polski. W latach 2012-2013 udział importu polskich owoców na Białoruś osiągał pułap 90 proc. W 2014 roku odsetek ten spadł do 70 proc. a ograniczenie dostaw jabłek z Polski pokrywane było dostawami z Mołdawii.
W 2015 roku (dane statystyczne za okres styczeń-listopad) import polskich jabłek spadła poniżej 30 proc. Reszta owoców dostępnych na białoruskim rynku pochodziła z Mołdawii, Afryki Południowej, Macedonii, Brazylii, Chin i Maroka.
Cudowne rozmnożenie
Jednym z krajów z którego dostawy jabłek w ubiegłym roku znacznie wzrosły był Ekwador. Według białoruskich statystyk, w ciągu pierwszych jedenastu miesięcy 2015 roku import jabłek z Ekwadoru wyniósł około 25 tys. ton za łączną kwotę 16 mln dolarów. Co ciekawe, Ekwador produkuje znacznie mniej jabłek - dane za 2013 rok mówią o produkcji na poziomie 9,477 tys. ton.
Handel zagraniczny Białorusi z Ekwadorem w 2015 roku osiągnął wartość zaledwie 3 mln dolarów i to głównie ze względu na dostawę róż oraz innych kwiatów, a to oznacza, że w drodze między Ekwadorem a Białorusią nastąpiło „cudowne rozmnożenie” ekwadorskich jabłek trafiających na białoruski rynek.
Zniknięcie 100 tys. jabłek
Praktycznie od momentu wprowadzenia embarga przez Rosję, Białoruś zaczęła zwiększać sprzedaż jabłek w Kazachstanie. W 2012 roku do Kazachstanu trafiło zaledwie 200 ton białoruskich jabłek, w 2013 roku - około 1000 ton, w 2014 roku już 59 tys. ton, a w pierwszych jedenastu miesiącach 2015 roku aż 93 tys. ton jabłek. Co ciekawe, kazascy specjaliści urzędu statystycznego nie doliczyli się koło 40 tysięcy ton jabłek z Białorusi w 2014 roku i około 60 tysięcy ton w 2015 roku. Można powiedzieć, że 100 tys. ton jabłek wyparowało.
Zobacz więcej: Jabłka
Gra toczy się o 20 groszy na kilogramie?
czytaj dalej
Polskie jabłka trafiły do Rosji jako mołdawskie
czytaj dalej
Embargo coraz mocniej dokuczliwe?
czytaj dalej
UE: rynek jabłek w wybranych krajach
czytaj dalej
Golden Delicious - bardzo marny popyt
czytaj dalej