Teraz oglądasz:
PL | EN | RU

Korzystaj z serwisu bez ograniczeń - porównuj szczegółowe ceny, czytaj pełne artykuły!

Wykup abonament

Coraz mniej mandarynek

2020-05-14 09:00:00

Podaż mandarynek na polskim rynku szybko maleje. Jest to naturalne zjawisko sezonowe, jako że szczyt sezonu dla tych owoców przypada zimą (grudzień i styczeń). Późną wiosną i latem import mandarynek do Polski niemal zamiera, bo jeśli w styczniu sprowadza się ich ponad 40 tys. ton, to import w maju wynosi już tylko 4 tys. ton, zaś w sierpniu będzie to poniżej 0,5 tys. ton (dane w oparciu o import w roku 2019).

W maju z Polski całkowicie znika oferta klementynek Maroka, potem też marokańskie mandarynki i owoce z Portugalii. Zostaje na placu boju tylko oferta hiszpańska (mandarynki z Grecji kończą się bowiem już w marcu). W warunkach tak znacząco malejącej podaży rosną ceny tych owoców, choć w różnych sezonach wzrost ten ma bardzo różną dynamikę.

Na przykład rok temu ceny mandarynek w dużym hurcie wzrosły od lutego do maja o jedną czwartą docierając do poziomu 5,00 zł/kg średnio. W tym roku jest dużo drożej. Ceny od lutego wzrosły już o jedną trzecią i są obecnie w przedziale 5,00-9,00 zł/kg, co daje średnią 7,00 zł/kg. Wszystko przez niską podaż, z czym były problemy już od początku sezonu, jako że niskie były zbiory tych owoców na południu Europy. Do tego doszedł czynnik w postaci koronawirusa, który dodatkowo pchnął ceny cytrusów w górę.

Jeśli teraz cena średnia o 7 zł/kg, można zakładać, że w okresie najniższej podaży, w lecie przekroczy ona pułap 8,00 zł/kg (tyle wynosiła średnia w czerwcu 2018 roku). A to oznaczałoby pobicie rekordu cenowego z ostatnich dziesięciu lat.

Dodaj komentarz
Możliwość komentowania dostępna tylko dla użytkowników z wykupionym abonamentem
PODOBNE