Liczą na zwiększenie sprzedaży
Egipscy eksporterzy owoców cytrusowych, w tym przede wszystkim cytryn są zaniepokojeni sytuacją polityczną w regionie, która ogranicza zainteresowanie zagranicznych odbiorców dostawami z Egiptu. Egipcjanie bardzo liczą na zwiększenie zamówień cytryn z krajów europejskich tym bardziej, że są to owoce wysokiej jakości o dobrych walorach smakowych. Egipskie cytryny mają dużą ilość soku i są beznasienne, a ich sezon trwa od grudnia do końca maja. Europa woli jednak zamawiać cytryny i limonki z Argentyny i Meksyku, gdyż handel z tymi krajami jest dużo spokojniejszy.
To pech dla egipskich cytrusów. Wielkość produkcji egipskich cytryn jest ogromna. Firmy z Egiptu konkurują cenowo, a europejscy importerzy cytryn mogą liczyć na bardzo duże korzyści. Dlatego potrzebujemy większego udziału wśród odbiorców europejskiego rynku - tłumaczy przedstawiciel firmy The Egyptian Maroccan, Ahmed Rabie. Na razie egipskie cytrusy zamawiane są w ograniczonej ilości przez importerów z Holandii oraz niewielkie ilości na rynek polski - dodaje Rabie.
Zobacz więcej: Owoce cytrusowe
W sklepach cytrynowe szaleństwo, a na giełdach?
czytaj dalej
Tureckie wykaszają konkurencję
czytaj dalej
Hiszpania: mniejsze zbiory cytryn?
czytaj dalej
Południowa półkula wciąż „rządzi”
czytaj dalej