Ceny marchwi nadal odczuwają presję zniżkową
Hurtowe ceny marchwi znajdują się pod presją spadkową. I to nie jest tylko specyfika polskiego rynku świeżych warzyw. Podobne trendy widać w całej Europie. Jednak póki co, ta presja została skutecznie zatrzymana, a nawet doszło do niewielkiej, bo niewielkiej, ale korekty zwyżkowej.

Cóż jednak z tego, jak działo się to na już relatywnie bardzo niskim pułapie kwotowym. W tym roku trend zniżkowy cen polskiej marchwi zatrzymał się bowiem dużo poniżej średniej wieloletniej. Widzimy to na wykresie. Wspominana korekta miała miejsce na początku bieżącego miesiąca i wyniosła +6,2 procent, plasując ceny sprzedażowe marchwi mytej i workowanej, oferowanej w dużym hurcie, na poziomie 0,70-1,00 zł/kg.
O poziomach cen sprzed roku można tylko pomarzyć. A przecież i rok temu pisaliśmy na łamach portalu fresh-market.pl o tym, że widać nacisk na ceny krajowej marchwi i że nie ma szans, aby poszły one drogą z sezonu 2023/2024. Teraz producenci z chęcią sprzedawaliby zapewne marchew po cenach na poziomie zeszłorocznym. Nie ma na to szans.
Marchwi jest za dużo na rynkach krajów europejskich, w tym w Holandii i Belgii, skąd już zaczął się import do Polski. Ceny sprzedażowe tej importowanej marchwi to obecnie 0,90-1,30 zł/kg. I jest to o 27 procent mniej niż rok temu i, co w obecnej sytuacji jeszcze ważniejsze, jest to pułap cen bezpośrednio nawiązujący do cen sprzedażowych naszej rodzimej marchwi. A więc jest to skuteczny hamulec dla ewentualnego wzrostu tych ostatnich, nawet przy poprawie bieżącego popytu.


